Photoblog.pl

Załóż konto

droga w górę 

2014/06/24   

Zrozumienie tkwi w symetrii

« następne   poprzednie »
Zrozumienie tkwi w symetrii

Kocham siebie, jestem kochana i kocham. 

To niesamowicie ważne dla mnie przeżycie. Czuję się, jakbym była małym Buddą. Takim prostym, szczęśliwym człowiekiem spotykanym codziennie na ulicy, a nie w okazałych i pysznych świątyniach.

Moje serce jest taką świątynią. Kiedy to odkryłam, zaczęłam tam sprzątać, bo trochę się tam zebrało kurzu i śmieci, które przywiał wiatr nieuwagi. Teraz się przebudziłam. Jestem uważna i pielęgnuję tę moją świątynię. Palę kadzidła i ściągam buty przed wejściem do środka. Każdy, kogo tam wpuszczam, także musi to uczynić. Musi szanować coś, co jest dla mnie święte - w przeciwnym razie brama zostanie przed nim zamknięta.

Jestem jednością sama ze sobą, a także z otaczającym mnie światem. 


Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Zrozumienie tkwi w symetrii

 

Alicja w krainie ego.

 

Silna

 

Nowe, refleksyjne, zamyślone

 

Podróżując w czasoprzestrzeni

 

Beliefs

 

Moja rozmowa

 

Ostatnio często rozmyślam...

 

Wszystkie wpisy