Photoblog.pl

Załóż konto

Człowiek powoli na serce umiera 
zapisz

Grzybobranie

Dodane 30 SIERPNIA 2021
Wyświetleń: 56

Wróciłam.

Po trudnym roku przyszedł długo wyczekiwany odpoczynek, który na szczęście przyniósł oczekiwany efekt. Przede mną kolejny pracowity rok, który mam nadzieje, zaofocuje sukcesami, bym mogła podjąć kolejne kroki w drodze do spełnienia marzeń. 

 

 

Pamiętam, jak szeptałeś mi do ucha, że to wszystko dla mnie i tylko dla mnie. Że tak właśnie spędzimy nasze życie i razem się zestarzejemy.

Pamiętam, jak krople deszczu spływały po twoim policzku, a wiatr rwał nam włosy. Pamiętm aromat mentolowych Marlboro i smak wódki, którą piliśmy na pomoście.

Błękit twych oczu, głęboki jak odcień nieba w słoneczną niedziele w południe. Brakuje mi tego błękitu. Jedno, jedyne, najprawdziwsze i najpiękniejsze niebo jest tylko mw jednym miejscu na świecie.

Wiem, że wiesz, o czym mówię.

Często przyglądałam ci się, jak próbowałeś złowić rybę. Zawsze chciałeś tę najbardziej błyszczącą. Za każdym razem okazywało, że te błyszczące jednak nie są najlepsze. Rozczarowany musiałeś je wypuścić. Pamiętam ten smutek w twoich oczach, ten żal. Patrzyłeś wtedy na mnie z pewnym wyrzutem, że to ja miałam uchronić cię przed kolejnym cierpieniem.

Wiesz, czasem nie mam władzy nad tym, co się dzieje, mimo że sama chciałam ochronić cię przed światem.

Tęsknię za kawą, za papierosem, za nocą....