photoblog.pl
Załóż konto

W świetle spadających gwiazd... 

pęknięta bańka mydlana

 

 

zanim poczujesz wstyd

spójrz

w głębię mojego zatracenia

zajrzyj tam gdzie światło

lśni pod własne dyktando

gdzie dobrobyt jutra koliduje

z obecnością gwiazd

 

przesyt namiętności

może być równie zaprzepaszczony

co myśl która uwolniła się

z ciasnego umysłu

twoja prywatna planeta

naznaczona piętnem

mojego krzyku

wrze u moich stóp

przemienia się w ciało

które nie jest warte duszy

 

sprzedany wszechświat

wyzbyty krztyny wzruszenia

to tylko przykra przypadłość losu

bezcielesne uderzenie

wiatru

 

ślady na cierpliwej skórze

są obłudą

zamkiem z piasku

pękniętą bańką mydlaną

mój umyślny śnie

przybądź z pomocą pragnieniu

powróć na granicę życia

rozwarstwioną w połowie

Dodane 21 KWIETNIA 2024
48
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika plastikowegwiazdy.

Informacje o plastikowegwiazdy


Inni zdjęcia: ... plastikowegwiazdy... plastikowegwiazdy... plastikowegwiazdy... plastikowegwiazdy... plastikowegwiazdy... plastikowegwiazdy... plastikowegwiazdy... plastikowegwiazdy:) szarooka9325Krakowskie Przedmieście wittchen3