Photoblog.pl

Załóż konto

Sun is up, I'm a mess 

2016/01/06   

sześć

« następne   poprzednie »
sześć

ech, dzisiaj dostane okres, bo wstałam i kompletnie nie chce mi się jeść :< Za to dzisiaj wracam w końcu do poznania! Na kolację robimy sobie z Kotem canneloni ze szpinakiem zapiekane w sosie pomidorowym na mleku kokosowym i z tofu, pieczarkami, itd <3 Ostatnio mooje ulubione danie. Skoro okres pojawia sie dzisiaj, w poniedziałek będę mogła wybrać się kupić karnet na siłownie... już nie mogę się doczekać :) specjalnie odkładałam trochę pieniędzy przez święta, żeby nie musieć mocno narażać mojego budżetu na styczeń :> Trochę się boję, że zostanie mi mało pieniędzy i będzie mi ciężko... ale powinnam dać radę, będę zabierać więcej słoików od mamy żeby nie musieć gotować tyle jedzenia :D

15 dzień bez papierosa

7 dzień bez alkoholu

3 dzień bez fastfoodów

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

sześć

06/01/2016 11:28:16

pięć

05/01/2016 12:41:37

cztery

04/01/2016 13:16:38

Wpis pinks

16/06/2015 20:51:55