Photoblog.pl

Załóż konto

Memento mori & Carpe diem 

2016/03/28   

 

« następne   poprzednie »

Nie było widać końca ich przyjemności. Jakby czas się dla nich zatrzymał. Mijały godziny upojnych chwil. Ona była cierpliwa, on był niecierpliwy. Ona była dojrzała, on był jeszcze młody. Ona miała doświadczenie, ona nie miał go za wiele. Jak uczeń i wykładowca. Niewielka różnica wieku, a jednak jest różnica.

Ujeżdżała go bez końca biorąc satysfakcje z tego że Młody miał problem z utrzymaniem wolnego tępa, wolał szybką i ostrą jazdę bez trzymanki. Próbował przyspieszyć tępo, ale nie zdawał sobie sprawy że ta mała i niewinnie wyglądająca dziewczyna ma tyle siły w rękach i nogach, że potrafi tak wiele.

Nawet nie wiedział jak bardzo wygimnastykowana jest, nie każda kobieta potrafi zrobić szpagat. I nie każda kobieta potrafi wykorzystać to w łóżku, ona potrafi, przy okazji dając im obojgu taką przyjemność, o jakiej marzyłby sam Hugh Hefner.

Ona sama już nie wytrzymywała. Przyspieszyła.

Chciała poczuć jak On dochodzi w niej. To miała być dla niego nagroda. Przyspieszyła.

Czuła jak jego penis zaczyna brzmieć, czuje jego dreszcze. Przyspieszyła.

Wiedziała że zaraz będzie koniec. Przyspieszyła.
Sama zaraz dojdzie. Przyspieszyła.

 

 

Doszedł. W niej. Jak poczuła pierwszy wytrysk tak ciepło rozeszło się po całym ciele i ona doszła. Wyginali się i wiercili w pościeli. Dreszcze zaczęły ustępować.

Wstali z ledwością i poszli pod prysznic. On nie mogąc napatrzeć się na jej mokre ciało objął ją w pasie przyciągnął do siebie i zaczął całować. Znowu się podniecił. Poczuła to na swoim brzuchu, jak jego kutas zaczyna twardnieć. Złapała jedna dłonią penisa, a drugą jądra.

Odsunęła się od niego o krok, klękła i wzięła go do buzi. Ssała bez opamiętania oddychając przy tym ciężko. Nie chciała za szybko z nim skończyć. Wstała odwróciła się plecami do niego wypięła tyłek, a on dobrze wiedział co ma robić.

Wszedł w Nią z lekkim problemem, ale kolejne pchnięcia nie sprawiały kłopotu.

 

Widzieli dobrze ze ten prysznic trwał by kolejne pół nocy, aż do południa. Szybko skończyli zabawę pod prysznicem. Ona się ubrała, cmokła go w czoło. Wychodząc dodała tylko : Do zobaczenia w Poniedziałek.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika pigulaa94.

Najnowsze wpisy

Wpis pigulaa94

 

Wpis pigulaa94

 

Wpis pigulaa94

 

Wpis pigulaa94

 

Wpis pigulaa94

 

Wpis pigulaa94

 

Wpis pigulaa94

 

Wpis pigulaa94

 

Wszystkie wpisy