Photoblog.pl

Załóż konto

idealny jest makijaż, nie facet. 

2012/09/21   

the crazy shit I did.

« następne   poprzednie »
the crazy shit I did.

 

Boże, nawet nie mam czasu dodać zdjęcia na fotobloga. Te szkoły mnie wykańczają.

Jest tak sobie. W sumie nawet bardzo źle. Ale to wszystko Jego wina. Nie widziałam Go przez wakacje, czułam się wolna, lekko i szczęśliwie. Wróciłam do szkoły - powrócił koszmar. Boli gdy Go słyszę, gdy na Niego patrzę łzy zbierają mi się pod oczami. Nie chcę Go znać, a jednocześnie chcę Go mieć przy sobie na stałe. Nienawidzę i jednocześnie kocham.

Szalone. Crazy.

Dlaczego życie nie może być proste? I jeszcze zaufała mi pewna osoba - teraz jej pomogę. Muszę jej pomóc. Beze mnie upadnie znowu.

Nie chcę żeby upadła. Nie chcę sama upaść. Wzniesiemy się razem?

 

Krwawię cicho żyjąc?

Nie. Żyję cicho krwawiąc.

 

 

 

Doris, jesteś moim światełkiem w tunelu. Ty i Vesper. Nie gaśnijcie.

 

 

 

 

 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

the crazy shit I did.

 

tourniquet.

 

stranger.

 

i'm a mess.

 

little bit of...?

 

end of the day.

 

heaven's tears.

 

in perfect harmony.

 

Wszystkie wpisy