Photoblog.pl

Załóż konto

Zmęczenie materiału

Dodane 15 LISTOPADA 2022 ze strony mobilnej
Wyświetleń: 629

X lat temu kiedy brałem czynny udział w ogarnianiu i obsłudze Baja Poland.

 

Gdzieś mam wszystkie zawieszki i inne pamiątki.

Musiał bym je znaleźć, trochę tego jest z czasów sędziowskich i nie tylko.

 

Jaki to ma związek z aktualną sytuacją?

Planowanie.

 

Planowanie, którego mam kurwa dość.

Pierdolone przedszkole na obiekcie.

Mam ochotę to po prostu jebnąć.

Przykłady:

 

-Nie chcę mieć z "nowym" służb.

-To od grudnia sam robisz grafik jak nie pasuje.

-Nie będę robił żadnego grafiku.

-To kurwa nie narzekaj.

 

A "nowy" to jeden z najlepszych nabytków na obiekt od kiedy tu pracuję.

Gość wie co robić i ma czym robić.

 

Znowu jakieś chore życzenia na okres świąteczny.

Oznajmiłem bez kurwa owijania w bawełnę, że albo się dogadują i dzielą między sobą kto bierze święta a kto wolne albo ściągam nową osobę o wyjdzie norma godzin na łeb a jak komuś nie pasuje to zapraszam gdzie indziej albo na doróbki albo na stałe.

 

Zero zrozumienia, że gdy zrezygnuję z pełnionej funkcji to przejmie ją ktoś wyżej. 

Ktoś kto będzie miał wyjebane w prośby do grafiku i będzie przychodzenie z rozpiską albo wypad.

 

Banda jebanych dzieciaków.

 

Zero wsparcia na interwencji od osoby, z którą dialog był przytoczony wyżej.

Przykłady?

Jedziemy!

 

Składam gościa większego od siebie i nie ukrywam, że trochę się z nim męczę ale w końcu się udało.

A drugi co?

Stoi obok, ręce w kieszeni i sobie kurwa ogląda.

Jak serial.

Żadnego krycia pleców, rozglądania się czy nikt nie zbiera się do podejścia za blisko.

O pomocy w wykręcaniu łap nie wspomnę.

Po wszystkim kiedy przyszło do pisania kwitów zgodnie z obowiązującymi procedurami doktoryzuje się pajac jebany co mam pisać.

Odpowiedź była krótka "albo kurwa sam zaczniesz kleić notatki albo wypierdalaj"

Coś po prostu pęka.

Mam dość tego gościa i wielu innych ludzi.

 

Już dawno przestałem oczekiwać myślenia przyczynowo-skutkowego.

Jakiś czas temu przestałem oczekiwać logicznego myślenia.

Teraz widzę, że traktowanie ludzi jako istot myślących to błąd.

Wielu z nich to po prostu Pierdolone bezmózgi.

 

Obrońcy najebańców przeszkadzający w interwencji.

A jakie zdziwienie kiedy po wszystkim okazywane jest nagranie policji o taki obrońca zostaje stosownie ukarany za sprowadzanie zagrożenia w trakcie podejmowanych działań.

Gdybym nie miał za to odpowiedzialności karnej po prostu bym wyjebał chuja na sytuację.

Lata jakiś poćpany idiota z nożem?

A niech biega.

Jak kogoś zapierdoli jego sprawa.

Mam dość dbania o bezpieczeństwo bandy zidiociałych i niewdzięcznych humanoidalnych tworów mięsnych.

 

Każdy prawnik a żaden nie wie jakie ma obowiązki.

Robota to jedno.

Prywata to drugie.

 

Jestem już zmęczony spełnianiem oczekiwań i kierowania w moją stronę fałszywych oskarżeń.

W tym miesiącu do wypracowania skromne 408h po czym NIE MAM PRAWA być zmęczony.

I nie jestem zmęczony.

Jestem wyjebany.

Zaczynam zapominać imiona swoich ludzi.

Działam jak automat.

Od do.

 

Potrzebuję przede wszystkim odpoczynku.

Przy okazji podwyżka by zejść z godzin też by była miłe widziana.

Moje plany rozwojowe się zmieniły.

Mam już uprawnienia operatorskie na konkretny typ maszyn budowlanych.

Jednak w 2023 będę robił dodatkowy typ w uprawnieniach i certyfikację językową.

Do czerwca powinienem się wyrobić z całkowitym przekwalifikowaniem.

 

Zrobić swoje i wypierdalać z tego chorego kraju i całego gówna dookoła.

 

Nawet ktoś taki jak ja potrzebuje czasem wsparcia.

 

Ciężkie czasy tworzą silnych ludzi.

Jednak kiedyś ten pancerz po prostu pęka i zaczynają się dziać bardzo złe rzeczy.

Dochodzi do niekontrolowanego upustu tłumionej agresji.

Dzieje się krzywda, siany jest sttach, zniszczenie a nawet dochodzi do totalnego zezwierzęcenia danej jednostki i dochodzi do rozlewu krwi, rozdawania biletów w jedną stronę, na drugi brzeg Styksu. To najczarniejszy scenariusz, który niestety nieraz miał miejsce i nieraz się wydarzy.

 

Bo łatwiej takiego "zwyrola" wytykać palcami bo zrobił źle niż w porę zareagować, zainteresować się, zapobiec.

Bo po co poświęcać swój czas?

 

Czas powoli się kończy.

Jak wspominałem wcześniej.

Sentymenty się skończyły.

Skończyło się spełnianie oczekiwań.

Skończyło się dbanie o osoby, które nic nie wnoszą do potwornego "stada".

Czas na ostateczne czystki na własnym podwórku.

 

Koniec kurwa.

 

Hollywood Undead - World War Me

 

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika pamietnikpotwora.
Photoblog.PRO creativeideas "albo k_a sam zaczniesz kleić notatki albo wyp_dalaj" - bardzo piękne zdanie!
Zapiszę je sobie w pamiętniku.

Czytam to na emigracji i rozumiem cię niesamowicie.
Uprzedzę jednak, że przed głupotą ludzi nie da się uciec, dosięga ona kątów ziemi nawet nieodkurzonych. Jest wszechogarniająca. Nie zna granic.
Ja się z tym męczę w mejlach, gdzie ludzi nie widzę, ale jak ich sobie wyobrażam, to właśnie ręce mają w kieszeniach i wzruszają ramionami aż na wysokość tępego wzroku.
Nie chcę nawet wiedzieć, jak to jest działać z takimi ludźmi w tak trudnych i frustrujących sytuacjach jak twoje, bo mnie prowokuje nawet morda, która w maku ślepymi ślepiami zapatrzona w świecące ikony bezbożnych aplikacji nie słyszy wywoływania numerku jego zamówienia.

Pokładam jednak głęboką nadzieję, że pisanie o tym przynosi ci chociaż śladowe ilości ulgi. Zero kontroli nad światem zewnętrznym, pełna kontrola nad literami, porządkiem, kolejnością, hierarchią. Ustawiane siłą obok siebie litery. Sztywniejące w szyku słowa skrępowane przecinkiem, nie mają końca. Duszą się zakneblowane kropką. Pisanie to jest wyładowywanie napięcia, z której strony by go nie obejrzeć. Nieważne czy to robisz jak Szymborska, której sarna biegnie przez napisany las (Radość pisania), czy jak Miszel, który nie chce żadnego innego sam dojdzie do tego wszystkiego dobrego (polecam kawałek Miszel - Ego, bo dobrze komponuje się z twoim manifestem wk_wienia). Dobrze ci to idzie. Niech ci to ukojenie przynosi.
30/11/2022 16:41:33
barma Ciężkie czasy tworzą silnych ludzi.

Jednak kiedyś ten pancerz po prostu pęka i zaczynają się dziać bardzo złe rzeczy.
Dobry tekst , cytat powyżej , bardzo celny wniosek_podzielam.Jak zwykle , powodzenia i duzo sił :)
20/11/2022 18:17:17
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Będą potrzebne. Podziękował.
21/11/2022 6:01:50
jesi Jak ja lubię czytać Twoje notatki, trochę inteligencji przy całym tym debilizmie... Życzę Ci trochę spokoju i wypoczynku. A z grafikami to chyba tak wszędzie, mi to lotto jak zrobi tak chodzę a moje koleżanki z pracy przynoszą grafiki mężów i wg nich ustalany jest nasz grafik... Najbardziej kocham, jak komuś się przypomina w środku miesiaca że ma zaplanowana wizytę u dentysty, i pisze dzień wcześniej żebym przyszła... Pracując na pół etatu albo na 3/4 nie mogą zorganizować sobie życia... A Ty biedny jebiesz po 400 h �� serio szacun i powodzenia
15/11/2022 13:35:03
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Nasze piękne Państwo doprowadza do sytuacji, że coraz więcej ludzi będzie musiało jebać po 2 etaty w górę bo nie będą mieli za co żyć.
16/11/2022 6:11:12
jesi Ja to raczej myślę coraz poważniej żeby stąd spierdolic
20/11/2022 19:57:16
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Nie tylko Ty
21/11/2022 6:01:36
iseethesea Wiem, że to niewiele, ale przeczytałam zdanie "nawet ktoś taki jak jak potrzebuje czasem wsparcia" i jako osoba nieznajoma przynajmniej tyle mogę: powodzenia. Wiem, że jest ciężko...obecnie jestem w podobnym stanie. Dobrze, że te emocje wyładowujesz w jakimś stopniu tutaj. Ja w ogóle zapomniałam o istnieniu Pbl.
16/11/2022 4:17:37
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Też walisz ponad normę?
16/11/2022 6:11:31
iseethesea Robiłam to, ale za 10 dni wyjeżdżam za granicę.
16/11/2022 13:10:22
malicious87tg Uuuu, myślałem, że zaczniesz wcześniej koparkować :D Z tego co piszesz wynika, że jeszcze się pomęczysz w tym "przedszkolu". Współczuję.
15/11/2022 17:31:05
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Jeszcze jakieś pół roku
16/11/2022 6:10:26