Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 26 LUTEGO 2021 ze strony mobilnej , exif
Wyświetleń: 525

Zacznę od tytułu wpisu.

Który brzmiał "Głos ludu". 

Ale coś chuj się nie chce wrzucić. 

 

Jakiego kurwa ludu? 

Dokładniej to plemienia patrolowego uga gazuga. 

A tak na serio zostałem przeniesiony na obiekt strategiczny w celu uzupełnienia braków i zrobienia porządku. 

Obiekt drugiego priorytetu bo póki co na macierzystym trzymam się od ponad 2 lat i mimo masy nerwów chyba się już przyzwyczaiłem.

 

Sytuacja wyglądała tak, że byłem tam jako dochodzący. 

Miła odskocznia w postaci używania perswazji zdecydowanie mniej werbalnej.

 

Nie wiem czemu bo mój staż w tej formacji wynosi tylko 5 lat a są osoby, które pracują w tym zawodzie o wiele dłużej zostałem wyznaczony na głównego negocjatora stawek godzonowych na ten rok. 

I co?

 

I się kurwa udało i to nawet więcej niż było na początku planowane. 

Cała rozmowa w sumie potoczyła się tak, że rzeczowo uzasadniłem dlaczego zasługujemy na tę konkretną stawkę i w toku rozmowy pozostali, którzy byli ze mną (delegacja łącznie 4 osób) również brali AKTYWNY udział w całym spotkaniu co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło.

 

Nie na zasadzie: dobra jesteś ogarnięty to gadaj my tam posiedzimy.

Tylko rzeczowa negocjacja, w której każdy w pomieszczeniu brał aktywny udział. 

 

I to jest zgrana ekipa. 

Coś czego brakuje mi od dawna. 

Nie licząc domowego jedzenia, rodziny i w końcu 8h snu na dobę. 

Póki co 3h raz na dwie doby to trochę mało. 

 

Ostatecznie wyszło na nasze i zostałem przy okazji przeniesiony na ten obiekt.

Zgarnąłem kilka miłych słów, pochwał jak już wiozłem ekipę z biura i sam jechałem na kolejny obiekt, z którego specjalnie musiałem zejść w celu dogrania spraw na drugim priorytecie. 

 

Tak.

Napierdalam na 3 obiekty. 

 

Wracając. 

Totalnie się nie spodziewałem takiego obrotu spraw względem ekipy. 

Zrobiło mi się nawet... Miło?

Chyba tak. 

 

Szybko udowodniliśmy swoją wartość. 

Pierwsza nocka po negocjacjach. 

Alarm pożarowy i przekroczone granice głupoty. 

 

Ewakuacja przeprowadzona dość sprawnie. 

Poza technikami, którzy mimo alarmu jebiącego jak sąsiad rano wiertarką w ścianie nadal coś robili na podnośniku.

"Panowie kurwa mamy ewakuację. Na dół i wyjazd!"

Kawałek dalej stara idiotka no bo inaczej nie da się tego określić stoi i w sumie wyjebane. 

-Kobieto mamy alarm. Wychodzimy.

-Ale coś się stało?

-A nie słychać?

-Ale nie widzę żeby coś się stało to po co mam wyjść?

-Po to, że bez powodu system się nie drze. Wypierdalaj na dwór! 

No to próchnica tępem ruchającego się żółwia, na spokojnie najpierw po kurtkę a potem na dwór. 

No brak kurwa słów. 

Zero instynktu samozachowawczego. 

Jeśli w jakimś budynku słychać alarm i wszystko dookoła miga na czerwono to jasny sygnał, żeby spierdalać. 

 

W jednym z lokali usługowych gdzie też patrolujemy szczególnie w nocy już puściły mi nerwy. 

-Czemu nie wyszłyście?

-Bo w sumie nie wiedziałyśmy co robić.

-A macie jakieś szkolenia BHP?

-No tak.

-No właśnie kurwa widzę. Potem przez takich idiotów są nagłówki w telewizji, że tragedia bo ktoś zginął. 

Tym samym chyba koleżanki stwierdziły, że jednak mnie nie lubią ale mam to w dupie.

Mogą nie lubić ale mają się słuchać kiedy trzeba i kiedy chodzi o bezpieczeństwo. 

 

A, że pewne jednostki są zbyt tępe, żeby to zrozumieć to już inna sprawa. 

 

Drugo patrolowy stwierdził, że dobrze ze akurat nie było kogoś innego na służbie bo mogło by być słabo. 

A że na swoim pierwszym priorytecie ciągle mamy ćwiczenia ewakuacyjne to jakoś to doświadczenie procentuje. 

 

Chociaż prawda jest taka, że każdy kto cokolwiek ogarnia w tym temacie da sobie radę.

 

Momentami mam wrażenie, że za bardzo w to wchodzę. 

Wszystko byle zapewnić bezpieczeństwo nie patrząc na swoje. 

Idź Pan w chuj. 

Jestem tym wszystkim zmęczony. 

 

Udało się też załatwić inny temat. 

Mniej pracy za te same pieniądze. 

Więc w końcu ktoś zauważył jakość.

 

Jutro w końcu noc we własnym łóżku. 

W końcu będę mógł się wyspać. 

 

A póki co zostaje przyjaciel że zdjęcia. 

Radio samochodowe Clarion NZ502E i jego usługi na pełnej jak to się mówi piździe.

 

Nie ma to jak katować chory utwór z lekko opuszczonymi szybami. 

Po zimie trzeba wypuścić wilgoć z auta a taki manewr jak jest ciepło jak najbardziej się sprawdza. 

 

Zresztą co tu dużo będę mówił. 

Jakiś gość na Orlenie przyjebał się, że za głośno mi muzyka wali z samochodu akurat jak pompowałem koła. 

Wydarłem się do niego, żeby był głośniej bo nie słyszę po czym patrząc mu w oczy zwiększałem głośność. 

 

A utwprek był wkurwiający. 

Specjalnie po to, żebym nie zasnął za kółkiem.

A przez bluetooth stream czego? 

Caramelldansen. 

Ryje baniak na tyle, że nie ma opcji zasnąć. 

 

Czas wrócić do obowiązków. 

Byle do rana do 7:00.

Potem jakoś dojechać do domu i w końcu kilka godzin na regenerację. 

 

W końcu. 

Bo ile można? 

I chyba w ruch pójdzie połówka miętówki. 

 

Na jeszcze lepszy sen.

 

Hollywood Undead - One More Bottle 

 

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika pamietnikpotwora.
padholder AUDI ?
28/02/2021 22:00:39
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Yup
28/02/2021 23:32:02
przeterminowanyjogghurt jak to mówi przysłowie "[email protected]ć stare baby prądem" :D. Fakt, że ludzie to są wgl nie ogarnięci, nie ważne czy ewakuacja bo bomba czy to, że sąsiadowi piętro niżej pali się cały dobytek każdy ma to w .... i robi to co ma robić a to że dym napierdala mi po oknach a zaraz ogień... trudno umyje się okna a ja musze skończyć oglądać serial na tvp ... Dlatego nigdy nie mógłbym pracować w żadnych służbach, bo zbyt łatwo wyprowadzić mnie z równowagi co pewnie skutkowałoby dużą ilością wizyt w fabrykach.
26/02/2021 14:09:37
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Najgorsze jest to, że tacy ludzie mogą się rozmnażać i głosować. Zero instynktu a biorą udział w ważnych decyzjach
27/02/2021 13:30:03
przeterminowanyjogghurt Najgorsze jest to, że ludzie którzy powinni się rozmnażać i głosować, ani się nie rozmnażają ani nie głosują :)
27/02/2021 13:35:34
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Raczej są w zdecydowanej mniejszości
27/02/2021 13:52:36
vela44 Jak jadę rano do pracy, to najpierw słychać Rammstein a dopiero potem pojawiam się ja w mojej furce o nieznanym mi do dziś kolorze. Trzeba sobie jakoś radzić ;)
26/02/2021 16:22:23
Photoblog.PRO pamietnikpotwora Racja. Pierwszy raz od kiedy go kupiłem usłyszałem radio FM. Chwila grzebania w kablach się opłaciła
27/02/2021 13:29:01