Już dzisiaj wiesz wpadłem powiedzieć tylko parę słów, znikam.
Na sercu kamień, z ust cisza. I znów się nie znamy, i mijamy wśród pytań.
Myślisz, że będzie spoko? Wątpię. Nie obchodzi mnie co mówisz o mnie.
Zakończenia zawsze bywają smutne, ale oznaczają początek czegoś nowego, być może lepszego.
No to bierzemy się do roboty!