Photoblog.pl

Załóż konto

They call me The Wild Rose 

2021/01/17   

 

« następne   poprzednie »

Dziecko drogie, zakończyłaś tutaj swoje życie...

 

 

Opanował się noworoczny szał, życie znów płynie swoim rytmem.

 

Zaczynam lubić zimę za ten jej spokój. Wszystko śpi, odpoczywa. Niepokoję się na myśl o wiośnie, lecie. Głowa pełna wtedy jest dziwnych myśli i planów, które pozostają niezrealizowane.

 

Ogarnął mnie depresyjny nastrój, chce mi się płakać. Kurna, co jest, przecież biorę leki... Kolejna zarwana noc przede mną.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika nieprzerwanalekcjamuzyki.

Najnowsze wpisy

Wpis nieprzerwanalekcjamuzyki

 

Wpis nieprzerwanalekcjamuzyki

 

Gary.

 

Willa Decjusza, Kraków

 

Ruda

 

Wpis nieprzerwanalekcjamuzyki

 

Wpis nieprzerwanalekcjamuzyki

 

Smok Wawelski

 

Wszystkie wpisy