Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 2 KWIETNIA 2016 , exif
Wyświetleń: 170



Nowy obiektyw to i jak zwykle trzeba sprawdzić go na sobie! 
Test zdany, jest okej! 


Spore wyzwanie tuż tuż, a razem z tym wyzwaniem pojawiają się nowe, kolejne.

Wyzwaniami są także problemy, które piętrzą się z dnia na dzień,
tworząc z małego kamyczka wielką, szklaną górę. 
Jak to już u mnie bywa - większość napotkanych po drodze kłód są spowodowane złym operowaniem piły łańcuchowej, haha. O co chodzi? O to, że trzeba uważać jak podcina się drzewo w lesie, aby nie spadło ono nam na jedyną, powrotną drogę do domu. Ja mam tyle szczęścia, że nawet jak już sobie coś pochrzanię od A do Z, znajduję jakieś łopatki i kopię wgłąb ziemii, aż dojdę do punktu wyjścia. Nazywa się to determinacją, podobno. Nie wiem, ja to nazywam dążeniem do marzeń. Czasami chciałoby się po prostu wyjść na prostą i nie być ani na minusie, ani na plusie, ale trwa to bardzo krótko. Ja nie potrafię stać w miejscu. Ale...ale już coraz bliżej celu. Nawet potrafię się cofnąć do dawnych nawyków czy pasji, aby odnowić w sobie coś, co przyniesie nowe rzeczy. Także, no... Dorosłość. 

Będąc dzieckiem masz sen o tym, marzenie o tamtym, wszystko wydaje się takie proste, 

a w pierwszej chwili, w której puka do Twoich drzwi Pan Odpowiedzialność, 

dostajesz od niego prosto w twarz wielki strumień zimnej wody. I dobrze. Bardzo dobrze.

Porażki, blizny, rany, upadki i kłody pod nogami tworzą człowieka nieugiętym.

Selekcja naturalna jest okrutna - nie każdy musi z nią wygrać. :) 

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika mrnemesis.