Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 8 STYCZNIA 2017 , exif
Wyświetleń: 204




No to jeszcze równy tydzień i kierunek Bruksela.
ile dałbym, aby zamienić ten cel na jakieś spokojne, ciche miejsce nad jeziorem bądź też w górach z tą jedną, jedyną osobą. I tylko z nią. 


"Patrzę w kalendarz, nagle taki dziwny plan mnie nęci

Olać trasę koncertową i z tej trasy skręcić

Pomysł może jest marny, ale ucieknę w Polskę

Wśród flory i fauny

Może morze mi pomoże, może porwie mnie halny

Porzucam auto, łapię taksę, poproszę Dworzec Centralny..."

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika mrnemesis.