Photoblog.pl

Załóż konto

hello

Dodane 18 LISTOPADA 2015
Wyświetleń: 61

Ostatni wpis był ponad rok temu, znaczy taka 'rozkmina' jak to zawsze pisałam, jak ją czytam to nie wiem czy mam sie śmiać czy płakać.... I że niby to było najlepsze zdjęcie jakie mogłabym wtedy dodać... Raczej nie.

Ogólnie, mega dużo się zmieniło. Aż nie wiem od czego miałabym zacząć, nie mam pojęcia... 

Wpisy po tej 'rozkminie' były dość depresyje, dziwie się że ten okres wtedy przetrwałam, to chyba była najgorsza rzecz, jaka mogła mi się przytrafić, puki co oczywiście...

Jest godzina 23:00 jestem ciekawa o której dodam zdjęcie, o ile w ogóle znajde jakieś odpowiednie. Hm no cóż, jest listopad, czyli jak to co roku w tym miesiącu DEPRECHA. Nie wiem, jakoś zawsze mam taki zjebany humor jesienią. No niby ojeju jeju, jesień taka ładna, taka supi, taka fajna. A tak na poważnie to jest chujowa. Zimno, mokro, szaro, brzydko.

Najczęściej jest właśnie tak. 

Hah, tak w ogóle.. wow to już druga technikum, hah zdałam, jeszcze dwa lata wytrzymać. Najgorsze będą praktyki... cały lipiec zapierdol w Ustroniu Morskim.... Uf, całe szczęście, że nie miałam planów na wakacje, upss.... Jednak miałam.... Ale czy kogoś to obchodzi? No oczywiście, że nikogo. Jedno dobre, że będę z klasą... Ale raczej nie ma się z czeego cieszyć. I ogólnie super, bo będziemy zapierdalać, za darmo, i pewnie w domku o 21, ale to się jeszcze okaże...

TRADYCYJNIE UŻALAM SIĘ NAD SOBĄ... BO MOGĘ! Mój photoblog, jak się coś nie podoba proszę wyjść (ewentualy komentarz mile widziany XDDDDD)

Hm, to może tak... początek wakacji - NAJLEPSZY <3 Moi kochani kuzyni mnie odwiedzili, aż z Opola przyjechali do mnie. OH. No generalnie bardzo fajnie, noo wiadomo były takie momenty, że wkurwiali mnie maksymalnie, noo ale jak piszę teraz z Kubusiem, to raczej miło wspomina. Mam nadzieje.

O byłam sobie też na osiemnastce, nie wiele pamiętam.... WSTYD. Na drugi dzień zero kaca, jakimś cudem nie dostałam zbyt duże zjeby, aczkolwiek mama pewnie będzie mi to wypominała do końca życia. No na przypale albo wcale, i tak najlepiej na drugi dzień, ładnie pięknie jezioro, rowerki wodne te sprawy, chociaż o jednego za dużo tam było, ale wtedy jeszcze wydawał się chłopak W MIARĘ w porządku...

Ogólnie, wreszcie zakończyłąm tą durną przyjaźń, która nie wnosiła nic dobrego do mojego życia. I nic więcej na ten temat się nie wypowiem, bo się chce płakać ze smiechu, gdybym podałą powód tego :D

Był malutki wakacyjny flirt, i też mi wstyd że w ogóle taki idiota mógł zawrócić mi w głowie, aż mi mnie żal jak o tym pomyśle... hah, a najlepsze jest to, że ciśnie laskę ale i tak za nią lata, Ni no jak lubi 'dziwne' (bo tak o niej mówił) no to nie ma sprawy, tylko mógłby jej dupy za plecami nie obrabiać. Hah, a jednak nie którzy faceci, pod względem obrabiania dupy są jak dziewczyny, Oh w oczy przyjaciele, a za plecami skurwiele. KOCHAM TAKICH LUDZI.

Moje dwie księżniczki sprawiły, że te wakacje jednak nie były aż takie złe, a nawet były jedne z najlepszych. A w szczególności jakieś 3 ostatnie tygodnie wakacji. No po prostu ZAJEBIŚCIE. #alkusy

Co by tu dalej... hmm, w sumie będę już kończyła powoli....

To może tak, Ogólnie wracając do wakacji, Moje kochanie zrobiło mi taką niespodziankę, tak miło i w ogóle OH I AH. Przez 3 tygodnie go nie widziałam (o ile dobrze pamiętam, że to 3 tygodnie) bo był z tatą w trasie, i wrócił, i nic mi nie powiedział że wrócił i woła mnie kiedyś młoda, myślałam że kumpel-kretyn wrócił znowu i wychodze, i patrze i takie OOOOOOOOOOO <3 Smarkacz. Ogólnie 19.09.2015r VNM w Bydgoszczy <3 *,* Ładnie pięknie sobie byliśmy, wszystko ładnie pięknie. Róża do dziś jeszcze mam, stoi ładnie koło okna.

Nie no generalnie, jest dobrze... Jest dobrze ale tylko gdy się spotykamy, hmm dobrze to pojęcie względne... Pisać, ze sobą nie potrafimy, NI CHUJA... wiecznie problemy, pretensje, zwykle pokłóceni, i to o największe pierdoły jakie mogą być... Z resztą nie mam ochoty o tym pisać...

Może jeszcze o szkole troszkę... No to tak: BOŻE JAK JA BARDZO JEJ NIENAWIDZE, I LUDZI W NIEJ. Nie którzy to po prostu, są tak pojebani, że aż jest mi ich żal. Idziesz sobie spokojnie korytarzem, przechodzi koło ciebie i JEBS z bara, bo tak i chuj. I tak najlepsza akcja była w autobusie... Usiadłyśmy ładnie z dziewczynami na tyłach, akurat 5 nas było czyli IDEOLO. Wchodzi 3 klasa, największe zołzy, jakie znam. Ledwo weszły do autobusu i już :'A DRUGIEJ KLASIE CHYBA SIĘ COŚ POMYLIŁO, I ZAJEŁYSMY SOBIE TAM MIEJSCA' Oczywiście królowo największa już uciekam... Nie, nie, nie. Chciałoby się :) Była malutka wymiana zdań, i miałam dostać w pysk, ale ups ktoś chyba nie miał na tyle odwagi. I tak najlepsze komentarze 'DZIECINADA' 'PATOLOGIA' 'GÓWNIARZE' 'DZIECIAKI' Tak jasne, to ja jestem dzieciakiem, bo kłóce się o miejsce w autobusie... No proszę...

W kwietniu 2016 mam jechać, na jakąś wymianę uczniowską do Niemiec. Pojadę, jeśli pojedzie Tomek- Dałn, Ciota, Muł, Lamus, Cwel (ale kochany :p) muszę mieć przewodnika i sługę, który będzie mi dawał jabłka.

Z dziewczynami z klasy, też ok, bardzo ok... Dominika x2 i Klaudia x2 Jakoś tam dzięki nim wytrzymuje... Jeszcze...

Ajj, dobra. Już koniec, bo jest po 00:00 A jeszcze muszę wybrć zdjęcie, i pewnie zajmie mi to trochę, i w sumie chyba napisałam wszystko to co chciałam. c;

Także dziękuję za przeczytanie (o ile komuś się w ogóle chciało czytać te pierdoły) i hm, DOBRANOC. 

Myślę, że będę tu znowu wpadała częściej. No chyba, że będę spała... Bo ostatnio to jest moje ulubione zajęcie..

No nic, PA. :) 

 

P.S DOBRA, zdjęcie takie. chyba jest ok. c;

dominikaax333 a żeś się rozpisała :D ; **
18/11/2015 21:17:38