Photoblog.pl

Załóż konto

nevermind 

2018/07/29   

my mind

« następne   poprzednie »
my mind

Czuję, że muszę się tutaj odezwać.

Czuje, że potrzebuje wylać tutaj swoje myśli.

Od początku.

 

Ostatnio dużo myślę nad zachowaniem innych ludzi. Jak bardzo mnie śmieszy lub jak bardzo mnie irytuje. I choć z panowaniem nad emocjami sobie już nieźle radzę, na pewne osoby nie mam rady.

Przebywam z ludźmi którzy mają "pstro" w głowie albo wiedzą więcej niż cały świat. I na pewne towarzystwo nie mam wpływu, bo z takimi chociażby pracuje.

Często dotykają mnie sytuację kiedy wiem, że w pewnej kwestii mam rację ale nie jestem w stanie dyskutować na ten temat, bo jestem bardzo szybko sprowadzana do poziomu mojego rozmówcy. I jak bardzo mam ochotę "powalczyć" o swoją rację tak szybko uświadamiam sobie, że nie ma sensu dyskutować.

Oni zawsze wszystko wiedzą najlepiej 💕

 

Jestem osobą, która chce i lubi pomagać, ale miewam takie chwile w życiu, że nawet choćbym bardzo chciała - nie jestem w stanie zadowolić wszystkich. Sytuacja sprzed kilku dni.

Dowiaduje się, że moja znajoma musi wyprowadzić się z mieszkania za parę dni, więc postanawiam wyjść z inicjatywą i proponuje zamieszkać razem (bo sama również o tym myślałam, a że nadarzyła się okazja - warto spróbować. Dodam również, że wcześniej pomagałam jej psychicznie się pozbierać i pomóc w podjęciu decyzji). I kiedy myślisz, że zrobisz coś dobrego dla drugiego człowieka, pomożesz w życiu się trochę pozbierać i poukładać sobie wszystko na nowo - nagle okazuje się, że mieszkamy na jej warunkach. A co więcej - pokazuje swoje drugie oblicze. Jeszcze dobrze się nie wprowadziłyśmy - a już był konflikt.

No nie pomożesz, przecież też masz coś do powiedzenia. Też masz swoją godność.

 

Zastanów się proszę ile razy w życiu zaufałeś człowiekowi, a chwilę potem ta osoba Cię zawiodła i byłeś rozgoryczony?

Ja tak mam często. I przyznam szczerze, że nie wiem dlaczego tak się dzieje. Nie mam złych intencji, a często jestem oszukiwana lub zlekceważona.

I choć wdzięczna jestem za wiele rzeczy, tak czasem mam dosyć ludzi i świata. Choć to nie on jest zły. To my.

 

 

Późnym wieczorem, kiedy księżyc oświetla mi pokój - leże i zastanawiam się nad swoim istnieniem. Świadomość tego, że mam tutaj coś do zrobienia sprawia, że moje serce rośnie i z każdą kolejną sytuacją jestem bardziej wdzięczna.

I choć czasem nie jest tak jak mi się wydaje, że powinno być, choć czasem ludzie wcale nie są mili, choć czasem potrafią perfidnie i z premedytacją powiedzieć coś co Cię dotknie - wybaczam.

Wiem, że tak trzeba. Wiem, że chowanie urazy i trzymanie w sobie gniewu mi nie pomoże. Bo to jacy jesteśmy wobec innych zawsze do nas wróci, pamiętajmy o tym.

 

Traktuj innych tak jak sam chciałbyś być traktowany.

 

 

 

2 komentarze
atlam  - 31/07/2018 15:14:43
Ulala ale ładne;)
atlam - 02/08/2018 16:33:17

Najnowsze wpisy

my mind

29/07/2018 0:18:57

my way

02/04/2018 21:48:06

JEST AKCJA :)

05/03/2018 1:01:32

N U A G E S

01/02/2018 21:27:50

podsumowanie

12/12/2017 2:08:41

#unluckyinlove

06/12/2017 0:29:50

self-esteem

29/11/2017 16:49:20

smoke

19/11/2017 0:48:56

Wszystkie wpisy