Photoblog.pl

Załóż konto

Coraz bliżej święta..... 

2012/12/08   

 

« następne   poprzednie »

hej,jak wam mija weekend?mi całkiem okej. dzisiaj jest strasznie zimno na dworze więc ,

wgl nie wychodziłam z domu Oo hm nie wiem o tu jeszcze napisać ,dobra tyle.

na koniec dodam pewną historie, przeczytajcie i komentujcie:)

 

 


 

Czasem tak po prostu jest.....

 


Czasem tak po prostu jest. Nie wiemy kiedy nie wiemy skąd ,te wspaniałe osoby po prostu się pojawiają. Niestety często jest tak że szybko znikają. Lekcja plastyki, nudna jak zawsze. Kornelia rysuje coś na kartce żeby po prostu się czymś zająć. W pewnym momencie odwraca się do nich Dawid. Dawid którego Kornelia nie znosił, uważała go za debila, osobę której nigdy w życiu by nie zaufała. W tym momencie również tak myślała.
- Cześć dziewczyny co tam?
- Nic po co się odwracasz?
- A co nie wolno. A po drugie chce sobie pogadać.
- Spadaj
Dawid nie dawał za wygraną sprawił że Kornelia tak zaciekawiła się kto się mu podoba że nie potrafiła przestać z nim rozmawiać. Wyciągnęła od niego numer gadu-gadu. Zaraz po wejściu do domu odpaliła komputer. Dawid był na gadu-gadu. Zaczęli pisać. Dawid w końcu jej powiedział kto. Zanim się spostrzegli rozmawiali już z 6 godzin i żadne z nich nie chciało kończyć. W tym momencie Kornelia poczuła że łamie swoje zasady, ale inaczej nie potrafi. Rozmawiali tak codziennie, codziennie się spotykali wygłupiali, w szkole wszystkie przerwy spędzali razem. Oboje poczuli że znaleźli kogoś na kim mogą polegać komu mogą się zwierzyć. Każde nawzajem wiedziało o sobie więcej niż ktokolwiek inny, każde z nich potrafiło wyczuć nawet przez komunikator że cos jest nie tak. Byli dla siebie prawdziwymi przyjaciółmi. Ich szczęście nie trwało długo.
Natalka koleżanka Korneli zaczęła jej zazdrościć takiego przyjaciela poprosiła ją żeby pomogła jej się zaprzyjaźnić się z Dawidem tak jak ona się z nim zaprzyjaźniła. Kornelia nie myśląc o konsekwencjach tego pomogła jej. Nie myślała że tym sposobem zaszkodzi swojej przyjaźni. Dawid oddalał się od niej. I wbrew pozorom Nie przybliżał się do Natalki wręcz przeciwnie. Pojawiła się kolejna osoba która postanowiła wszystko im zepsuć nie zależało jej na Dawidzie tylko nie potrafiła patrzeć że Kornelia jest szczęśliwa. Puszczała lipne plotki na jej temat. Dawid kochając się w Martynie która rozsiewała te plotki wierzył w nie. Pewnego dnia po wf. Kazał przekazać przez Natalce Korneli że jest popieprzona. Kornelia popłakała się. Nie wiedziała co się dzieje. Co zrobiła a Martyna czułą jeszcze większą satysfakcje widząc ją jak płacze. Kornelia nie była na początku świadoma że to przez Martynę. Brakowało jej Dawida. Minęło kilka miesięcy. Oni dalej unikali siebie. Po pół roku się pogodzili lecz nie było jak dawniej. Dawid już jej tak nie ufał ,jak się okazało to był pomysł Martyny z która Dawid chodził. By zadać jeszcze większy ból Korneli. Oni się świetnie bawili a ona cierpiała. Do tej pory nie potrafi pogodzić się z tym że straciła kogoś na kim jej zależy. I teraz już wie że szczęście szybko się pojawia ale i szybko znika.  

pozdrawiam:*

1 komentarz
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika extraopisyy.
embarrassiing  - 08/12/2012 17:08:46
fajne:)

Najnowsze wpisy

Wesołych...

25/12/2012 17:21:34

;D

23/12/2012 13:06:50

7

17/12/2012 21:34:52

Wpis extraopisyy

15/12/2012 15:02:34

Wpis extraopisyy

13/12/2012 16:52:29

mhm

09/12/2012 16:51:11

Wpis extraopisyy

08/12/2012 17:02:36

2

07/12/2012 17:48:38

Wszystkie wpisy