Photoblog.pl

Załóż konto

kilka kroków jeszcze 

2013/10/01   

 

« następne   poprzednie »

dzień I

 

do końca listopada ogarnę piętnastkę, umowa to umowa.

 

 

Rozmawiamy ze sobą coraz mniej, siebie chciwi

jakby ktoś pomiędzy nami porozstawiał szyby

Na dnie własnego świata, dzieci kwiaty

Ryby bez głębszych wdechów

Żyjemy na niby

Wydrapałbym każde oczy wlepione we mnie tak tępo,

że aż czuję jak oblepia mnie przeciętność

Inna miała być codzienność

Nasza wielkość miała iskrzyć 

A wygasa gdy tak teraz na nią patrzę, a ty milczysz

Czuję wilczy głód, szukam słów których nie znam

Gdy raz poczujesz głód już nie potrafisz przestać

Choć zawsze widzę cię, ja nie czuję cię znów

Czekam na mały cud, który mógłby to przerwać

Ci wszyscy obcy wokół myślą, że mamy wszystko

Niech wezmą spokój, zabiorą oczywistość

Chcę usłyszeć głos

Nie słyszę go, choć jesteś blisko

Powiedz do mnie, a potem mogę zniknąć

 

 

MIUOSH x ONAR <3

 

 

ludzie lubią czytać o nieszczęściach, tym razem ich zawiodę, bo nie ma tragedii

fakt, nie każdy potrafi być miły, ale chyba ciężko zabić w niektórych chamstwo, doceniam dobre momenty, chyba o to chodzi, hę?

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis diversification

05/05/2014 1:37:01

Wpis diversification

16/01/2014 1:35:05

Wpis diversification

14/01/2014 23:09:11

Wpis diversification

09/01/2014 2:33:59

Wpis diversification

06/01/2014 23:44:09

Wpis diversification

06/01/2014 2:21:29

Wpis diversification

04/01/2014 14:53:16

Wpis diversification

22/12/2013 17:01:48

Wszystkie wpisy