Photoblog.pl

Załóż konto

......everything changes.... 

2010/07/11   

w drodze

« następne   poprzednie »
w drodze

ponoć idzie się na urlop by odpocząć

ale nie ma nic przyjemniejszego od całkowitego spontanu

Mikoszewo było i było fajnie

piasek,

fale,

upał,

Paradise,

karaoke,

nowe przyjaźnie, na serio nie wiedzialam ze w Polsce są życzliwe miejsca,

Sabina i Nina,

fanclub Kasi,

komary,

spalona twarz,

brak dojazdu z Mikoszewa :D,

5h spedzonych na PKS-ie,

mini wypadek w Ornecie,  

zapalenie krtani,

rozpakowanie

i pakowanie

kierunek Grunwald

jeszcze tydzień temu strasssznie przeżywałam ten wyjazd, gdyż sam Gru ma znaczenie symboliczne dla mnie, odnowienie starych znajomosci, szczere rozmowy, lecz dziś 

podchodze do tego z dystansem, sama nie wiem czy chce jechać, oczywiście jak zwykle nic nie wiem, nie wiem na ktory przystanek mam isc, czy bedą namioty ile dzieci dostane, sam fakt że jest tak gorąco mnie denerwuje...

ale jak to ostatnio mowie, co z tego że ci sie nie chce, ZMUS SIE! wyjdzie na dobre

Pzdr

2 komentarze
reklamananiebie  - 19/07/2010 16:18:54
Ej no ale fajnie było na Grunwaldzie :P Pozdrawiam ;)
magheru  - 15/07/2010 18:30:27
Będzie słonecznie na polach, więc filtr 90 i będzie wesoło :)

Najnowsze wpisy

GRUNWALD 2010

 

w drodze

 

jOB XD

 

Grunwald

 

wspominki

 

my bff:P

 

gorzej byc nie moze..