Hym..no urodzinowo,mimo ze nie ma imprezki...troszke sie nudze "troszke" to chyba malo powiedziane...
Omb..brak slow na temat...kogos <koles>
Wgl wczoraj były skarby z rodzicami i babcia i bylo bajerancko...
Ten sylwester sie odznaczyl...kurde..ale co tam..
mialm pisac i co nie pisze na pb juz .
Lol, ale...dobra nie bd tu nic pisac czy bd czy nie bd wchodzila bo to jest wielka niewiadoma.
I musze sie oduczyc pisac linijka w linijke tylko normalnie ciagiem.bo to wyglada jakos dziwnie..ale co tam..
Spadam i mam juz gdzies...a pomyslcie..co albo kogo mozna miec w dupie..chyba tylko jakiegos kolesia...jesli to by przeczytal to by sie rozczarowal ale w dupie to mam,ale napewno tego nie zobaczy...Wyjebane i CHUJ...
CO TAM SIE BEDE PRZEJMOWAC..NAUKA I WYJEBANE NA WSZYTKO A ZWLASZCZA NA CIEBIE I TWOJE CHWILOWE DZIWNE ODPALY,WNET JAK BLYSK, A POTEM CISZA A POTEM ZNOWU POWOLI ZACZYNA TO SAMO. PIERDOL SIE.
*nie bede ci nic tlumaczyla jesli to zobaczysz,zapomnij
EDit 23:01
Radek: Jestes milionerka <nie zrozumiałam tego i walnelam tekst>
Ja: Nie jestes brunetką <ich smiech>, ani blondynką !!
Hahahaha