Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 8 KWIETNIA 2020
Wyświetleń: 86

Chcecie z powrotem odzyskać poczucie kontroli, bezpieczeństwa, spokoju?

Co jest nim teraz? Pewnie po części zapasy prawda? Ryż, mrożonki i maseczki...

co dalej?

Myślę, że warto już teraz zastanowić się co dalej, nie czekając co i kiedy zakomunikuje nam rząd
(spodziewam się komunikatu - już jest bezpiecznie, możecie wyjść z jaskiń). Prawda, że rządowi nic nie nakażemy i niewiele za niego zrobimy, nie mamy też medycznej wiedzy ani pewnego źródła jak jest na serio z tym wszystkim.

Z perspektywy wszystkich zaleceń co zrobić z czasem, nasunęło mi się kilka wniosków. Po pierwsze kanapa i netflix, po drugie kanapa i książka, po trzecie odpuść sobie bo przez chwilę możesz poodpoczywać i porelaksować się, po czwarte poćwicz, po piąte ogarnij się.

Z czasem który jest na kwarantannie nie jest wcale tak kolorowo. Wiele osób nie może pracować, sam mam ten przywilej, że pracuję w firmie która zajmuje się jedną z branż będących największym perpetum mobile gospodarek i trzeba działać. Co po pracy?? Kiedy siedzę w domu czasem prowadzę walkę ze sobą, większa część ciała jednak posiedziałaby z tym netflixem. Chciałbym powiedzieć - róbmy cokolwiek, co rozwija. Co drugi dobry doradca od kwarantanny tak mówi.

Coraz bardziej zdaję sobie sprawę, że

rozwój to przywilej

rozwój to nagroda

rozwój to szczęście

rozwój to potrzeba

rozwój to nieskończoność

rozwój to obowiązek

rozwój to jedyne wyjście w sytuacji jaką jest życie.

Nie łudzę się, że świat jakoś się zmieni po pandemii, to tak jak wierzyć w utopię komunizmu. Możemy być trochę lepsi dla siebie i dla nas samych, może na trwałe wyciągniemy kilka wniosków. Mi chodzi o to, byśmy wychodząc z tych jaskiń byli mądrzejsi, byśmy potrafili rozpalić ogień na sto sposobów a nie tylko zapałką czy zapalniczką. Umiejętności przydatne w czasie hossy tym bardziej mogą przydać się w czasie kryzysu. Chyba, że to ekstremalnie nieprzydatne zajęcia, nie wiem, kolekcjonowanie motyli?

Normalnie by mi się nie chciało ale kiedy uświadamiam sobie, że czegoś chcę, nie ma siły by mnie powstrzymała.
Dlatego uczę się teraz trochę włoskiego, inwestowania na giełdzie co pogłębia moją wiedzę ze studiów i sztuki bushkraftu :D
I jeszcze ciągle myślę nad rozwojem tego co robiłem dotychczas.
Dla mnie poczuciem bezpieczeństwa jest działanie.



krajobraz10 poczuciem bezpieczeństwa chyba wielu ludzi jest mieć pieniądze.
Kwarantanna jest potrzebna, ale jak ludzie stosują się do zaleceń.
08/04/2020 23:28:40
brenio Pieniądze po podstawa, jeśli nie ma jakichś oszczędności na czarną godzinę, nie ma bezpieczeństwa.
09/04/2020 9:25:12
krajobraz10 chyba że pracuje się jako policjant, farmaceuta, lekarz, strażak albo w ochronie :D
09/04/2020 11:15:46
krajobraz10 wtedy ma się prace zawsze :))
09/04/2020 11:16:21
brenio W budżetówce zawsze. Jak im zabraknie, to dodrukują pieniędzy.
09/04/2020 12:32:42

padholder wezmę sobie do serca
08/04/2020 23:21:49
brenio do serca i do głowy :D
09/04/2020 9:25:26