Czekasz na cud? Przecież jestem.
Chcesz zapomnieć, ale boli.
Bycie z stobą jest jak picie alkoholu, jest dozwolony od 18 lat i mamota w głowie.
Co jakiś czas oglądam nasze zdjęcja, byłeś tam zawsze uśmiechnięty i zawsze blisko mnie.
Dużo ludzi piszę w pamiętnikach, bo tylko ta rzecz, chce wysłuchać ich histori.
Myślisz, że jesteś nikim, wcale nie dla mnie jesteś wszystkim.
Może i cipsy nie są zdrowe, ale wpieprzamy je codziennie.
Pamiętam jak bawiłeś się tą lalką, wyobrażając sobie, że to nasze dziecko. = )
Zawsze jest coś co nas cholernie boli, nie tylko w zewnątrz, ale wewnąrz.
No to mam już 3 rozdziału opowiadania na kokurs, wczoraj zaczełam.Dziś nie wychodzę z domu, za gorące, zresztą muszę posiedzieć z moją siostrą.
Jutro wstawię jej zdjecie :*
A co u was leci? Pewnie nie którzy jeszcze śpią. W końcu wakacje są.
To DOZOBACZYSKA ! ; )