Photoblog.pl

Załóż konto

...słodko-gorzkie czasem kwaśne 

2007/11/07   

cytryna

« następne   poprzednie »
cytryna
cytryna... niestety sztucznie pędzona. zapytacie skąd wiem? to łatwe, spójżcie na jej skórkę, jest tak gruba, że oczywiste jest, że była hodowana w warunkach "szklarniowych" ponieważ prawdziwe cytryny pochodzące z południa mają bardzo cienką skórkę, przez którą można wyczuć wspaniały zapach wnętrza owocu, a soczystego miąszu jest wiecej i jest bardziej kwaśny ponieważ dojżewają one w pełnym słońcu na czubku drzewa a nie pod folią i nie są spryskiwane sztucznymi nawozami. Parę razu udało mi się znaleść prawdziwe słoneczne cytryny, ale w naszych sklepach niestety przewarzają te z grubymi skórkami...

pomimo tego nie potrafię sobie wyobrazić herbaty bez cytryny w środku:)
3 komentarze
martuska92  - 09/11/2007 14:56:24
No i masz racje..Herbatka z cytrynką na zime to ocś najlepszego co moze być hehe..Dzieki teraz wiem jakiś cytrynek szukać w sklepie..Fascynujące to jest.Notka jest świena,ze tak powiem.A co co Paula C...Zahir też jest moją ulubioną częścią jego powieści..Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)
Użytkownik usunięty - 08/11/2007 22:23:35
O tak... Herbata z cytryną, szczególnie zimą... ;) A mi się tam notka o pochodzeniu cytryny podoba;) Wezmę o pod uwagę, jak będę kupowała cytrynę;)
holdme  - 08/11/2007 15:31:42
nie ma jak to napisac notkę o tym czy cytryna była 'hodowana' szklarniowo, czy nie... ;D

Super :P

buziolek;**
pE.Es. ja nie lubie herbaty z cytryną :P w ogóle herbaty nie lubie ;P

Najnowsze wpisy

ziew

13/04/2008 23:12:23

foch

03/04/2008 13:37:30

lucka

30/03/2008 18:20:22

ja

15/03/2008 17:37:31

okno

11/03/2008 19:05:38

??

09/03/2008 18:32:18

lucka

07/03/2008 17:30:17

psotex

06/03/2008 20:26:15

Wszystkie wpisy