Photoblog.pl

Załóż konto

 

2017/06/18   

no one could save me but you

« następne   poprzednie »
no one could save me but you

Wraz z nadchodzącą wiosną zamarza ludziom serce i inne zbędne narządy. A ludzie lgną do swojej małej zagłady, niczym płonące ćmy tracące swoje krótkie życie w ogniu ogarków świec.

Podobno każda miłość jest pierwsza, czy tak jest? Chyba tak. Nie można winić kogoś, że nie spotkaliście się wcześniej, że nie byliście najpierwsi we wszystkim,     w pierwszym uścisku, tańcu, pocałunku... Nie można być zawsze i wszędzie, przy osobie która jest którąś z kolei pierwszą miłością. Przecież ludzie wiążą się         z rozsądku, uczucia nigdy nie trwają w nieskończoność, choć nikt nie mówił, że muszą szybko przeminąć. Jest początek i koniec. Czasem pomijając początek.

Miłość, heh, jest najbardziej niesprawiedliwą grą, nie ma zasad. Wszystkie chwyty są dozwolone, ale gdy popełnisz błąd wypadasz z niej bez ostrzeżenia.

Najbardziej niesprawiedliwa gra ever, bez zasad, bez konwenansów. Bez sensu. Kolorowe szkiełko.

Życie nie czeka, a głupie wybory mają coraz poważniejsze konsekwencje, więc brnijmy w nie dalej. Decydując się na jeszcze większą odpowiedzialność za słowa i czyny. 

Ale nim wyjdziesz pamiętaj, żeby zamknąć za sobą okno, nie dawaj złudzeń, nie dawaj nadzei, po prostu zamknij. To ważne. Chciałbym żeby było zamknięte.

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=-pxRXP3w-sQ 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

That's me in the corner.

 

Wpis adacho1

 

inna perspektywa

 

Zegarmistrzu

 

.

 

Andromeda Galaxy

 

Wpis adacho1

 

future

 

Wszystkie wpisy