Wybaczcie, że dodaję teraz tylko swoje zdjęcia, ale niestety jak na razie nie mam innych. A tak poza tym, to wypadało by jakieś zrobić:)
"I faza rozstania:
SZOK
Co czujesz: Ból, szok i rozpacz.
Kusi cię, by zrobić coś głupiego: I zadzwonić do niego o trzeciej w nocy tylko po to, że usłyszeć zaspane 'słucham'. Albo wysłać mu maila z błaganiem, by do ciebie wrócił.
II faza rozstania:
WYPARCIE
Co czujesz: Oczywiście, że to nie koniec, tylko straszna pomyłka. On jest zagubiony/ zestresowany / spanikował. Jeśli tylko się spotkacie i porozmawiacie, zrozumie, że popełnił błąd.
Kusi cię, by zrobić coś głupiego: Szukasz pretekstów, żeby się z nim spotkać. Tak jakby on nie mógł przeżyć ani chwili dłużej bez swojej koszuli czy płyty, którą u ciebie zostawił. Możesz także przestać jeść, spać i myć się , w przekonaniu, że gdy zobaczy jak cierpisz, zmieni zdanie i do ciebie wróci.
III faza rozstania:
TARGOWANIE SIĘ
Co czujesz: OK, więc już nie będziecie razem. Ale może moglibyście zostać przyjaciółmi czy kumplami, którzy czasem chodzą do łóżka? Normalnym jest, że próbujesz osłodzić sobie zerwanie intymnej więzi, 'przerabiając' ją na słabszą, ale jednak bliską.
Kusi cię, by zrobić coś głupiego: I pójść z nim do łóżka 'na pożegnanie'. Wmawiasz sobie, że to tylko seks, bez żądnych zobowiązań. Jasssne&
IV faza rozstania:
STRACH
Co czujesz: Nigdy nikogo nie pokochasz tak bardzo, jak kochałaś jego.
Kusi cię, by zrobić coś głupiego: I sypiać z facetami 'na przekór'- przynajmniej nie będziesz sama, a twój były zobaczy, że chociaż on cię już nie chce, są tacy, którzy chcą. Twoje poczucie atrakcyjności legło w gruzach, więc desperacko potrzebujesz potwierdzenia, że nadal jesteś pociągająca. Ale przypadkowy seks może cię zranić i sprawić, że poczujesz po nim tylko jeszcze większą pustkę.
V faza rozstania:
GNIEW
Co czujesz: On cię zostawił, bawił się tobą. Jak ten dupek śmiał?!
Kusi cię, by zrobić coś głupiego: Poprzebijać mu opony w samochodzie, albo opowiedzieć jakieś bzdury jego nowej kobiecie. Tak, to głupie, ale poprawi ci humor. Tyle, że to go tylko utwierdzi w przekonaniu, że dobrze zrobił zostawiając cię.
VI faza rozstania:
ROZPACZ
Co czujesz: Nic ci się nie udaje. Jesteś do niczego.
Kusi cię, by zrobić coś głupiego: I np. uznać, że poczujesz się lepiej po lampce wina (albo po sześciu...)
VII faza rozstania:
AKCEPTACJA
Co czujesz: Szkoda, że wam nie wyszło, ale& świat się nie skończył.
Kusi cię, by zrobić coś głupiego : Rzucić pracę, lub np. sprzedać mieszkanie. Chcesz zrobić cokolwiek, co symbolicznie odetnie cię od przeszłości. "
Cóż mogę napisać na ten temat.. Jest to urywek z niby 'głupiego babskiego czasopisma'. Ale chcąc nie chcąc ma w sobie dużo prawdy. Wiele rzeczy sprawdza się z tego artykułu, bynajmniej wg moich doświadczeń. Oczywiście nie wszystko, lecz wiele.
Heh patrząc na to teraz wydaje się to wręcz śmieszne, lecz w gruncie rzeczy jest to przerażające, jaki tok myślenia przyjmują wtedy zranione kobiety i jak szybko potrafią zgubić umiejętność racjonalnego myślenia.
I teraz muszę przyznać: my czasami jednak troszkę dziwne jesteśmy ;)