Jeju... zrobiłam taką grę, że się nie da wygrać haha ''Ej Weronika, a ktoś wogóle kiedyś w to wygrał?''
Hahaha, pan Camillo, Jezu, hahaha. Jabłko było czerwone a i tak mieliśmy napisać, że żółte, haha. ''Nie przerabiałem z Wami kolorów?''- opss Camillo się zapomniał.
A potem pod koniec lekcji skręcaliśmy kaloryfery i pootwieraliśmy okna, żeby dla drugiej grupy było zimno.
I ta kurtka Kamiuna ''-Skąd ją masz? -Z szafy'' Matko, haha jaką ma mam dziś bekę XD
Okej. Dosyć... haha a jednak nie bo przypomniały mi się teksty z Borata ''Cześć moje imie Borat. Lubię was. Lubię sexy, jest ładny'' Hahaha.
No, okej. A teraz to serio stop!
Ogólnie dziś fajny dzień, troszkę nie radziłam sb na pianinie ale i tak było dobrze.
Może na święta będę już miała pokój, więc trzeba będzie zacząć częściej chodzić do Pepco, Jysk itp. żeby miały jakieś dekoracje do pokoju.