Photoblog.pl

Załóż konto
Wyświetleń: 456

Padam na twarz po wczorajszym dniu i dzisiejszej nocy.

Dało mi to popalić. Plus boli mnie rana po cc i pachwiny :/

 

Jedno, co dobre, ze przyjechała tylko teściowa z partnerem i nie zostali.

Nie żebym nie była goscinna, ale teraz nie mam na to głowy ani siły,

co przed posiadaniem dziecka.

Najpierw myślałam, ze będą o 12, ale okazało się, ze napisali mojemu mężowi,

że są już w okolicy a była 9:45. Ja dopiero, co dałam rade umyć włosy po ogarnięciu

prania i sprzątnieciu lazienki, bo w piątek byłam juz tak zmęczona i okulawiona,

że nie było szans tego jeszcze zrobić. Szybko się ogarnęłam.

30 minut później byłam już gotowa a i tak byli prawie na 11.

Teściowa nawiozła nam jedzenia, 12 słoików z sałatkami (Boziu, kiedy my to zjemy?),

pierogi, gołąbki, bigos i 2 ciasta. Mały dostał pieniążka i pajacyki z batmanem.

Byli do 17 i pojechali.  Mój mąż ma zakaz zajmowania się dzieckiem po alko

a że pił wódkę to wszystko spadło na mnie. Nie miałam, więc ani chwilki, bo

trzeba było zająć się synkiem, potem zwięrzętami, znowu synkiem, gdyż się

co chwilę wybudzał. Nie podobała mi się atmosfera jaka była przez cały wieczór;

napięcie i niepewność.

No i nie mogłam usnąć. Kiedy mi się udało po 12 to Dorian budził się potem,

co godzinę lub półtorej godziny i tak całą noc :/

 

Zauważyłam ostatnio, ze jedna dziewczyna bardzo insipiruje się moimi

zdjęciami i outfitami. Kilka jest tak łudząco podobnych do moich, że się w głowie

nie mieści. Jedna osoba mówiła, ze już myślała, iż to jestem ja. Z jednej strony super

wiedzieć, ze potrafię być tak inspirująca z drugiej irytujące, że ma sie "klona"

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika mrsevelyncore.

Facebook fanpage