Photoblog.pl

Załóż konto
Wyświetleń: 289

Dziś mam taką minę jak mój mąż na tym zdjęciu.

Było to ostatnie zdjęcie z wakacji jakie zrobiłam w dniu wyjazdu z Pienin.

Lało, było zimno a my wybraliśmy się na rejs widokowy statkiem.

Fotka jest właśnie ze statku. Chciałam mieć chociaż jedno zdjęcie razem,

ale Karol oczywiście wyszedł na nim naburmuszony, bo nie lubi jak się mu

robi zdjęcia.

 

Ja mam dziś lekko przybity humor, bo jest zimno, pada.

Pewna wiadomość także przyczyniła się do tego stanu.

Miałam obiecane gotowe okiennice na dziś. Miały dzisiaj już wisieć.

A tu jak na złość; jemu się nie chciało malować. Ja pomalowałam 3,czym

zabrałam sobie czas na nagranie.

Miałam przesunąć nagrywanie na dziś, ale mi się po prostu nie chce.

Od tygodnia nie spałam ani jednej nocy od deski do deski, ale z przerwami

przez co czuje się wypompowana.

 

No i tu dochodzimy do ostatnich moich przemyśleń.

Kiedy ktoś jest radosny to jest ok a tylko pokaż,że ci smutno

to zaraz włącza się wokoło brak pozwolenia na to, abys była ponura.

Jakby nie masz prawa. Zaczęłam brać tabletki na uspokojenie w takich

momentach, ale ktoś mnie uświadomił, że tylko uciekam sama od siebie.

Tak, bo jak tylko przychodzi do mnie dół, zaraz słyszę litanię, iż z tego i owego

powinnam się cieszyć. Wiem, mam to na uwadze, ale są inne sprawy, które mnie

przytłaczają. Czy mam je wiecznie usuwać w cień, brać tabletki, bo ludziom w

niesmak, że widać przygnębienie na mojej twarzy?

Niby żadne emocje nie są złe. Nie rozlicza się nas za uczucia a za czyny.

Czy nie mam prawa dotknąć smutku, skoro jest emocją?

 

Jutro o 11 czeka mnie ważne wydarzenie w moim życiu.

Nie chciałam, aby nastąpiło tak szybko, ale wiele osób od dawna

nagabywało mnie, aby zrobić to teraz. Nie czekać.

No i jutro mój dom rodzinny stanie jeszcze bardziej mój niż kiedykolwiek wcześniej.

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika mrsevelyncore.
sweeeeeettt Ja jesyem osobą bardzo emocjonalną...wiem że jestem zbyt nerwowa i uczuciowa- ale taka już jestem. Kiedy jest mi orzykry,kiedy ktos powie mi z wlosci coś przykrego lzy same lecą mi z oczu. Kiedy widze cos wzruszajacego ,milego czy poprostu dobrego czesto tez jest taka reakcja. Ostatnio od najblizszej osoby usłyszałam że mam sobie te łzy schować gdzieś bo to manipulacja, że robie to celowo,aby wzbudzić litość i sprawiać wrazenie pokrzywdzonej malej dziewczynki.... Nie masz pojęcia jak sie wtedy poczułam
19/09/2021 14:18:47
mrsevelyncore doskonale mogę sobie to wyobrazić. Czasami odnoszę wrażenie, że niektórzy myślą tak jak tobie powiedziano w stosunku do mnie, że smucę się pod publikę, aby coś dostać. Kiedyś były mojej kuzynki napisał mi, że smucę się pod publikę, bo muszę tak robić jako emo :/
19/09/2021 14:44:22

Facebook fanpage