Photoblog.pl

Załóż konto
Wyświetleń: 165

Fan art, który dostałam jakiś czas temu.

Dziś też jestem w czarno-niebieskim outficie.

 

Wczoraj było naprawdę pięknie. Brak mi takich dni.

Wykorzystałam tą cudną, wiosenną aurę na nagranie oraz zrobienie zdjęć.

Chciałam zrobić zdjęcie z moim mężem, bo w niedzielę wypada 6 rocznica naszego

potajemnego ślubu cywilnego. Mieliśmy w planach zrobić tę fotkę, ale Karol wrócil

z pracy strasznie późno i nic z tego nie wyszło.

Byłam na spacerze w sadzie i znalazłam jedno poroże sarny.

Później naszła mnie wena. Nie potrzebowałam nawet muzyki, żeby poprowadziła mnie

przez wątek, o którym pisze. 

To niesamowite, gdy nie wiesz na początku coś pisząc a potem siadasz i zaczynasz

rozumieć, dlaczego napisałaś to w ten sposób i po co pojawiły się te a nie inne słowa.

Tak jakby natchnienie opowiedziało ci cześć, aby dopowiedzieć resztę później.

Pisanie wyciągło ze mnie też uczucia/ tęsknoty, które były zagłuszone przez codzienność.

Nigdy nie sądziłam, że będę czuć się podobnie przy pisaniu jak w przeszłości.

Kiedys pisalam z nadzieją, że coś takiego mnie spotka.

Dziś pisze wiedząc, że to moja wyobraźnia a nie coś, co zmieni się w moją rzeczywistość.

 

Nie wiem czy przez zmianę pogody czy przez coś innego czuje się nie za dobrze.

Najchętniej nie ruszałabym sie dziś nigdzie.

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika mrsevelyncore.

Facebook fanpage