God. Mogłoby być lepiej. Kolejne blizny do kolekcji. Chcę z tym skończyć! Ale nie potrafię. Pomocy. Nie chcę tu być. Umieram każdego dnia. Znikam stąd. I dobrze, chcę tego. Potrzebuję śmierci. Teraz. Proszę..
Pogubiłam się w tych wszystkich uczuciach i choć nadal się uśmiecham to w środku krzyczę, krzyczę o pomoc i bezlitosnym wzrokiem patrzę na ludzi, żeby wyciągnęli do mnie rękę. Potrzebuję pomocy.