Photoblog.pl

Załóż konto

safe inside

Dodane 18 SIERPNIA 2020
Wyświetleń: 665

"Żadna nadzieja na cud nie jest zbyt absurdalna." - Regina Brett

Nie było mnie tutaj dwa miesiące i tak szczerze powiedziawszy - nie mam pojęcia co napisać. Jeszcze jak pracowałam, miałam sporo tematów do opisania. Chciałam opisać to z iloma mało empatycznymi ludźmi się spotkałam. Chciałam napisać o tym, że nie wiedziałam jak bardzo ludzie mogą być zawistni, jak bardzo chcą nas zniszczyć - bez powodu. Miałam pisać o tym jak ludzie odchodzą z naszego powodu lub ot tak po prostu.

Opiszę co u mnie, co siedzi mi dzisiaj w głowie - będzie najprościej.

Los w te wakacje się do mnie chociaż trochę uśmiechnął i udało mi się znaleźć pracę, mimo tego całego wirusa. Udało mi się spędzić dużo czasu z ludźmi, których znam od czterech lat. Przez miesiąc pracowałam z moją siostrą, z której mogłam być dumna. Wszystko co jej mówiłam, każdą wiedzę, którą jej przekazałam, wykorzystała perfekcyjnie. W te wakacje pierwszy raz od bardzo dawna pływałam w jeziorze, a co najlepsze czułam się jakbym miała z dziesięć lat - uczucie niesamowite. Z tych mniej przyjemnych rzeczy to miałam wstrząśnienie mózgu - dlatego uważajcie na siebie w pracy, w domu, gdziekolwiek jesteście, pamiętajcie lepiej coś zrobić powoli, tym samym unikając niemiłych sytuacji. Od tygodnia jestem w domu, odpoczywam i regeneruję się po zabiegu - chyba te najcięższe chwile mam za sobą, aczkolwiek przychodzą jeszcze takie dni jak dzisiejszy, że wstaję i nie mam siły. No niestety nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale... każdy zły moment kiedyś mija.

Macie czasami tak, że nie utrzymujecie z kimś kontaktu bardzo długi czas, a dana osoba i tak siedzi w Waszej głowie? Nie mówię tu o tym, że myślicie o kimś całymi dniami i nocami, ale o tym, że żyjecie swoim życiem, układacie swoje sprawy, zajmujecie się swoimi problemami, cieszycie się i jesteście szczęśliwi - aż tu nagle myślicie sobie: "Hm ciekawe co u niego/niej? Brakuje mi naszych rozmów, brakuje mi jego/jej". I wtedy myślicie co by się stało gdybyście się spotkali - z jednej strony cieszycie się, bo znowu ze sobą porozmawiacie, a z drugiej strony: "A co jeśli te spotkanie znowu namiesza?".

Moi kochani.

Życzę Wam cudownych, ostatnich dni wakacji.

Cieszcie się dniem dzisiejszym.

Uważajcie na siebie i przede wszystkim uśmiechajcie się :)

Pozdrawiam N.