Photoblog.pl

Załóż konto

helpfully

Dodane 13 MAJA 2020 , exif
Wyświetleń: 232

"Odwaga to stan, kiedy nikt inny nie wie, że się boisz."

Znalazłeś się kiedyś w sytuacji bez wyjścia? Potrzebowałeś kiedyś pomocy, ale bałeś się o nią poprosić? Otaczasz się ludźmi, którzy w każdej chwili są w stanie Ci pomóc? A może jesteś sam, ale zawsze masz osoby, na które możesz liczyć?

Każdy z nas, ma przy sobie ludzi, na których może liczyć. Może to być nasz partner. Może to być stary znajomy. Może to być dobra przyjaciółka. Są to osoby, które po napisaniu "potrzebuję pomocy" od razu Wam pomogą? Czy raczej odpiszą "nie mam teraz czasu, odezwę się później"?

Nie od dziś wiadomo, że tak naprawdę 60% ludzi, z którymi utrzymujemy kontakt ma w dupie, to co u nas się dzieje, a 30% cieszy się z tego, że spadamy na dno czy też wali się nam świat. No właśnie... Co zrobić, gdy naprawdę potrzebujemy osoby, która nas wysłucha, wesprze i posiedzi w milczeniu?

Jestem osobą, która poprosi o pomoc tylko wtedy, kiedy sama sobie z czymś nie radzę, ale... Nie poproszę o nią wtedy, kiedy wiem, że dana osoba nie bez powodu ode mnie odeszła. Nie poproszę o nic osobę, która odpowie mi: "wkurza mnie jak mówisz o swoich problemach, bo ja mam gorzej". Nie poproszę, wtedy kiedy wiem, że komuś też się coś teraz nie układa.

Czy ja sama potrafię pomóc? Nie ukrywam, że nie zawsze jest to łatwe. Nie zawsze potrafię wczuć się w czyjś problem, czy też sytuację. Nie zawsze potrafię wyobrazić sobie, co dana osoba czuje. Po prostu nie zawsze da się wyjść z jakiejś sytuacji lub od razu rozwiązać jakiś problem. Zawsze staram się wesprzeć słowem. Są osoby, którym wspólne milczenie i słowa "będzie dobrze" pomagają. Czy pomogłabym komuś z kim nie utrzymuję kontaktu od jakiegoś czasu? Myślę, że tak. Czasami obecność drugiego człowieka, może zdziałać cuda.

Co u mnie? Hm ostatnie dni były ciężkie. Musiałam wyjechać, żeby poukładać sobie kilka spraw. Czy ta izolacja mi pomogła? Myślę, że czasami tylko rozwiązanie danego problemu jest w stanie nam pomóc. Mam niesamowitego pecha, może ten rok nie jest moim rokiem. Who knows. Przede mną dużo pracy, nauki. Od następnego tygodnia zaczynam zaliczenia pełną parą. Już tylko odliczam dni do końca roku akademickiego. Mam nadzieję na to, że część mojego planu z wyjazdem w czerwcu się powiedzie, trzymajcie kciuki!

Czego Wam dzisiaj życzyć?

Życzę Wam pogodnego dnia, w którym będzie przeważał optymizm i uśmiech na twarzy.

Może to dzisiejszy dzień będzie Waszym dniem.

Pozdrawiam N.