Photoblog.pl

Załóż konto

lilka-medytacje;) 

2013/01/01   

What a Wonderful World...;)

« następne   poprzednie »
What a Wonderful World...;)

No tak... nowy rok zawsze wyznacza przed nami zupełnie nowe kierunki i stawia wyzwania, których nigdy się nie spodziewaliśmy, a beztroski patyczak nie sądził, że telefon o godzinie 6.55 czasu patyczakowatego skandynawskiego może wywrócić mu jego dotychczasowy spokojny, niepoukładany świat na kosmatą mózgoczaszkę i wyznaczyć zupełnie nowe reguły gry. Cóż chyba ta gra bez niespodzianek nie miałaby takiego uroku. Przy czym są to miłe wyzwania, ale wymagające od patyczaka większego niż kiedykolwiek nakładu pracy, czasu i poświęcenia, by osiągnąć cele szachetne i godne wysiłku patyczakowatych szkiletorączek i pokręconej mózgoczaszki.

 

Wszelako mam nadzieję, że Was moje najzacniejsze Czytadełka potwór patyczakowy rozbawiał choć troszkę w chwilkach wolnych, które tak niespodziewanie do niego przychodziły, ale wielką mu radość sprawiały przez obcowanie z Waćpaństwem;) i literek tresurę;) Na pocieszenie dodam, iż patyczak coś tam dla Was jeszcze wyczaruje - a może raczej wysmaruje - na klawiszach tytułem komentarzy, ale chyba już dość tego szaleństwa mojego, bo gotowi się tu wszyscy tymi moim grafomańskimi skłonnościami i psychiczną wścieklizna pozarażać - a tego patyczak by nie zniósł.

 

Zważywszy że już z nowym rokiem czeka mnie kompletnie nowych, niecodziennych i codziennych też wyzań i obowiązków moc, a i chyba jak wiekszość mi usilnie persfaduje, albo próbuje... patyczak powinien wreszcie kapkę dorosnąć, ciutek spoważnieć i zacząć żyć jak każdy przykładny ziemianin;) - co będzie nader trudne, ale już nie raz się przekonałam - nothings imossible;) Ponadto zadaniem bojowym potwornie egoistycznego patyczaka jest również nieco bardziej zadbać o relację z najbliższymi zamiast mijać się z nimi bo praca i kosmatej mózgoczszki poszerzanie, sawozwańcze świata naprawienie lub się nim zadziwianie i wojażowanie, a w czasie wolnym uparcie maniakalnej pasji się poświęcanie nie sprzyja wykorzystaniu i tak niewielu chwil razem spędzanych i jako obietnica uczyniona najbliższym (w pełni świadomie i na trzeźwo bo patyczaki pijają jedynie sok bezprocentowy) musi być spełniona przez patyczaka. Zatem z tej przyczyny widywać i czytywać na PB bedziemy się znacznie rzadziej niż bym tego chciała, ale od  czasu do czasu pozwolę sobie na wskroś egoistycznie zakłócicć Wasz świety i wymarzony spokój ode mnie - patyczakowatego męczydła i mojego nie mniej tyrańskiego jestestwa, zatem odpoczniecie sobie kapkę od zepsutego do szpiku kośca marniutkiego literkowego potwora i skorzystacie na tym tylko;) a ja zerknę już na nie moje, ale Wasze tu poczynania życzliwym okiem i duży uśmiech poślę w Waszą stronę;)))

 

A z Nowym Rokiem przyjmijcie zacne Czytadełka od patyczaka najlepsze i najpatyczakowatsze życzenia celów wielkich i tych maleńkich osiagnięcia, marzeń skrytych spełnienia, wojaży po światku szerokim (byle nie zaświadku;) i wszystkiego co pozytywne ;) zatem mam nadzieję do przeczytania za czas dłuższy...;)))  

http://www.youtube.com/watch?v=m5TwT69i1lU&list=FLPdqcUlkE8QTS7vMV9bAuAQ&index=5

moi Milusińscy nothing's impossible ;)

http://www.youtube.com/watch?v=F2Ap9XZwZQ8

i ostanie patyczkowate uśmiechy posyłam na skrzydłach..;))) i pamiętajcie Czytadełka zawsze szeroki uśmiech w życiu;)

http://www.youtube.com/watch?v=YXYRkp2HZto&list=FLPdqcUlkE8QTS7vMV9bAuAQ

 

36 komentarzy
wspolnyprzyjaciel - 16/03/2013 0:21:09
tak trochę smuto bez Twoich grafomańskich pisadeł.
lili575  - 30/01/2013 1:32:49
OGŁOSZENIA PARFIALNE:)) PATYCZAK ALIAS "LITERKOWY POTWÓR" ZMUSZONY JEST POCZĄWSZY OD 30 STYCZNIA ROKU PATYCZAKOWATEGO BIEŻĄCEGO NA CZAS DŁUŻSZY-kilku tygodni- OPUŚCIĆ MOJE ZACNE CZYTADEŁKA Z POWODU SIŁ WYŻSZYCH I NADZWYCZAJNYCH PRZYPADKÓW LOSU PATYCZAKA;) A ŻE CKWIWYCH I PRZYDŁUGICH POŻEGNAŃ ÓW STWÓR NIE LUBI... POZDRAWIAM I UŚMIECHÓW MILION ZOSTAWIAM NA DNI BEZPATYCZKOWE;) (POŚCIK PATYCZAKOWY OGŁASZAM;))) DO NASTEPNEGO PRZECZYTANIA MOI MILUSIŃSCY;)...BEZ ODBIORU;)
thera  - 30/01/2013 1:07:03
dzięki za życzenia...i udanych przygotowań.DOBRANOC :)
lili575 - 30/01/2013 1:23:26
;) dziekuję;) snów tak kolorowychych patyczak życzy jako barwne zdjecia Waćpanny, co świata jest ciekawa i dzielnie go przemierza-a że każdy obieżyswiat i odkrywaca mej kosmatej mózgoczaszce nader jest miły szeroki uśmiech posyłam ;) zachwycając się upolowanymi zakątkami;) i zwierzaczkami -biedronki i kotki prima sort;) i jeszcze miasteczko szczególnie mi bliskie gdy do Polski zawitam- secesyjna i nie mniej sensacyjna Łódż sprawia, że Waćpanna jestes w najskromnieszych progach patyczakowego bloga najmilszym gosciem;) z serca dziekując za odwiedziny i dobre słowo posyłam cieplutkie pozdrowienia i zapowiadam sie na odwiedziny częstsze u Waćpanny gdy z eskapady powrócę;);) dobranoc;)

michasink  - 27/01/2013 23:11:18
dzięki:) a teraz życzę Pani dobrej nocki:)
lili575 - 27/01/2013 23:15:53
snów kolorowych i uroczych dla Waszmości od patyczaka-bez pajaków w łóżeczku i wężyków natrętnych;) brrr...;)))

michasink  - 27/01/2013 21:45:14
a gdzie Ty mi uciekasz od 30?;) hmm no dam coś futrzakowego w końcu (kiedyś) :)
lili575 - 27/01/2013 22:51:29
kilka istotnych spraw natury stricte zawodowo-charytatywnej mi się szykuję...a to dla mnie na tyle ważne że odmówić nie mogę i nie chcę...a wymaga intensywnych przygotowań, a później wyjazdu dalekiego i skupienia pełnego oraz wytężenia ze wszech miar sił i umysłu by osiagnąć wyznaczony cel minimum...no i może jeśli zdąże kapkę prywaty się wkradnie w niecne plan patyczaka i wreszcie poukładam nieco sprawy prywatne bo czas najwyższy ku temu - wiecznie zachowywać się niepoważnie, buntować i uciekać od życia nie mogę - ale to pokręcone jak natura patyczaka i sporo tych spraw zatem muszę wreszcie znależć na to czas i używając terminologii zwierzaczkowej "chwycić byka za rogi";) czy jakoś tak ;) zatem jest to konieczność i i siła wyższa;) ale zapewne gdy się już wszystko powiedzie- powrócę by odwiedzić i zabawić zlepkiem słow ludziki miłe mojej kosmatej mózgoczaszce;) bądź pewien Miszka że się nie wywiniesz od patyczakowatego nalotu literkowego;) a tymczasem znikam;)
pozdrawiam cieplutko;) niegryząco i niejadowicie;) puszyście i uroczo;)
ps. wyczochraj zgraję tych swoich zimowych polarnych psiaków, Diego i innych zwierzaków od patyczaka;) nawet te pająki kosmate i łuskowate wężyki;) choć osobiście futerko wolę niźli łuseczki i ząbeczki;)

kzyh  - 26/01/2013 18:28:28 z telefonu komórkowego
Pelen odlot : ))
lili575 - 26/01/2013 18:41:40
;) tylko skrzydeł u patykowatych ramion jeszcze brak;) moze kiedyś wyrosną;) pozdrawiam i skrzydlate-odlotowe usmiechy posyłam;)

slonproszepanapani - 23/01/2013 13:31:18
A cóż to za odlot w cieplejsze krainy? A tu tak bez Patyczaka pusto... i śniegiem zawiewa... i zimno..
Dorastanie nie polega na zostawianiu.... :-)
Waćpanna tam za morzem balujesz, a nam tu smutno i brak Twojego spojrzenia....
lili575 - 23/01/2013 23:42:35
;)))oj kochany Słoniku nieznośny patyczk postanowił dać nieco odsapnąć swoim zacnym Czytadełkom w trosce o ich zdrowie tak w sferze fizycznej jak i psychicznej;) bo od tego litekowego męczydła można choróbsk się nabawić- a zwłaszcza cięzkiej i nieuleczalnej postaci wścieklizny;) ale patyczak zawsze życzliwie spogląda ukratkiem na poczynania mojej wesołej Kompanij;) od klawiatury i migawki spustu;);) i rad jest w ciszy konemplować by swym chałasliwym błazenkowym jestetswem uroku nie zmącić tak pieknych blogów;) Na foto jedna z paranoi i natręctw patyczakowatych uwieczniona - czyli tworzenie patyczakowatego kompasu na świata krańcach by własciwy kierunek obrać i drogi nigdy nie zgubić;)- wszystkie przedeptane zakądki miały okazję widzieć te pokraczne pozy patyczaka;) ku zgorszeniu widzów postronnych;) i pukaniu się przez ludność autohtoniczną w czoło na mój widok;) przywykłam;) wszędzie dobrze- choc do miejsc bliskich kosamtej mózgoczaszce ciągnie najmocniej;) Teraz patyczak zamarza posród lodowców i blieli niedźwiadków;) zwyczajowa wikingowa zima;) - powinnam przywyknąć, ale ja mam krew za gorącą i co rok zamarzam ;) brrr oby wiosenka jak najrychlej zawitała do Orzełkowa i Wikingowa;) bo inaczej mrożonka z patyczaka- a to danie wyjatkowo niesmaczne;) blee...
lili575 - 23/01/2013 23:53:19
odnośnie dorostania- no patyczakowi zapewne to nie grozi bo nadal postura i mordka uczniaka-szczeniaka- i nikt na serio tego potwora nie traktuje- ale czasami trzeba coś odłożyć w czasie, ba nawet na czasami porzucić choc to trudne by dac szansę czemus innemu...no skomplikowane ale z patyczakiem łatwo nigdy nie jest;)
ps. ejże ejże ja nie baluję;) choc by się przydało- patyczak juz chyba zapomniał jak to sie wogólę imprezuje...no cóz obowiązki i chęć doścignięcia celów nadrzędnych zmuszaja do podwójnych wysiłków-mam nadzieję że chociaż warte sa tego wyznaczone kierunki i cel szczytny... i zawsze we wdzięcznej pamięci mając obiecuję zaglądać i coś niedorzecznego naskrobać;) a teraz posyłam na zimowe wieczory najcieplejszą z moich niesfornych myśli;)

zprkangur  - 23/01/2013 20:24:57
ptaki - całkiem dzikie, na polach robione
lili575 - 23/01/2013 23:22:52
a zatem to podwójnie majstersztyk w zwierzaczkowej fotografii;)

jurekop  - 20/01/2013 12:26:11
czy mozna Cię dodac?.......pozdrawiam
lili575 - 21/01/2013 16:45:08
witam. jasne;) będzie patyczakowi bardzo miło znaleźć się pośród zacnej kolekcji okazów upolowanych w gąszczu Fotoblogowej dziczy i galerii osobliwości u Waćpana o tak urokliwym i promiennym spojrzeniu na rzeczywistość i drugiego człeka - choć wyznam szczerzę niby na spowiedzi, sądzie ostatecznym lub przesłuchaniu śledczym, iż patyczak w żadnym razie i pod żadnym innym względem nie jest jakowymś tam dobrem narodowym, ni kimś w rodzaju "ciekawy człowiek" - zwykly stwór na uwagę większą nie zasługujący- ot, kreatura nazbyt gadatliwa, a co gorsza ma poczucie humoru, które nie dociera do większości normalnych przedstawicieli homo sapiens, lubi się dziwić na światem i raczej przyglądać innym niż być obiektem psychoanalizy i obserwacji;)) z dystansu snując jakieś tam niedorzeczne autorskie przepisy na życie... nic nadzwyczajnego... zatem dodając tego literkowego szkodnika do znajomych duszyczek grona czynisz Waść to na własną odpowiedzialność;))) po lojalnym uprzedzeniu o zgubnych skutkach zażyłosci z patyczakiem i jego nieznośnymi literkami ja mam czyste sumienie- o ile jako taka kreaturka je jeszcze posiadam;)- i czyste rączki;) i żadnej odpowiedzialności za zgubne dla zdrowia i psychiki skutki moich harców słówkowych nie ponoszę;))) pozdrawiam i uśmiech posyłam;) uprzedzając iż na czas pewien znikam z przestrzeni blogowej - vis major;) i pewnie ze słonkiem i wiosną powrócę częściej na rubieże blogowe.

Photoblog.PRO maro  - 14/01/2013 21:21:45
a kto jest ta Pani?
lili575 - 15/01/2013 18:43:36
hmmm...takie tam postrzelone indywiduum, dziwaczny okaz homo sapiens-avionicus;) - bo wiecznie buja w obłokach zamiast twardo stąpać po gruncie... wstrętna kreaturka o pokręconym mózgowiu, zasadniczo nikt godny uwagi... uwierz na słowo;) a na dodatek całe wieki temu;) zanim po świecie wesoło i żwawo kicały dinozaury, zamiast smętnie i całkiem bez życia zalegać w muzealnych gablotkach;) pozdrawiam bezchmurnie i słonkowo;)
Photoblog.PRO maro - 15/01/2013 20:05:39
Ahaaa... Dziękuje za informacje:-)
lili575 - 15/01/2013 21:51:06
;)

michasink  - 13/01/2013 14:18:59
dumbo fuzz black self :)
lili575 - 13/01/2013 14:54:48
Miszka koniecznie sweterki, kozuszki i ocieplacze na uszki i ogonki muszę im przesłać co by sie takie stworki o naturze ekshibicjonistycznej nie nabawiły gorączki;) pozdrawiam i czochram swtorki czule -nawet te bezfuterkowe i łuskowe;) i pieski snieżne-ja zaraz będe mieć przejażdżkę zaprzegiem śniegowych Haszczaków Malamutów;)
michasink - 13/01/2013 15:29:54
:)

rwrona  - 03/01/2013 15:07:27
...i lecę !!!
Wszystkiego najlepszego życzę...Do Siego Roku. : )))
lili575 - 12/01/2013 15:24:07
prawie patyczakowate skrzydła;) pozdrawiam i lotne uśmiechy posyłam;)))

michasink  - 02/01/2013 16:06:20
no wszystkiego najlepszego w nowym roku :) hmm a fotka taka patyczakowata tzn fajna ;D
lili575 - 12/01/2013 15:20:53
;) ;) patyczakowanta;) pozdrawiam i patyczakowaty zwierzaczkowy uśmiech zostawiam;)

jurekop  - 06/01/2013 7:13:26
super fotka i fajnie napisane...pozdrawiam
lili575 - 06/01/2013 13:17:42
Patyczak pokornie dziekuję za odwiedziny miłego kosmatej mózgoczaszce patyczaka Czytacza;) pierzaście i skrzydlato u Waćpana;) a i zabawna pointę można napotkać pośród zdjęć i komentarzy ;) a zatem Waść uzbrojony w celne oko i cięty język -zacna to broń;) pozdrawiam i uśmiech zostawiam dziękując za odwiedziny;)

czytacz - 01/01/2013 21:29:28
Tobie również życzę wszystkiego najlepszego w 2013 i jak pisał nasz wspólny przyjaciel "pamietaj!!!! z usmiechem lzej kroczy sie po świecie:):):)UŚMIECHNIJ SIĘ :):):):)
lili575 - 01/01/2013 22:18:55
oj drogi Wiw jak miło znów Ciebie gościć w mych progach, nie sądziłam że jeszcze tutaj wpadasz i czytasz co tam patyczor nagryzmolił;)
ma nadzieje że dla Ciebie ten rok będzie łaskawy i przyniesie wszystko co pozytywne i wiele inspiracji w dziedzinie fotoopisywania rzeczywistości;)
i oczywiście jak mawiał Mistrz uśmiech i do przodu ;)
oj za Was obu strasznie wdzięczna jestem losowi i pomyślnym wiatrom;) i zawsze pamiętam i myśl swą najcieplejszą posyłam;)

happybubbless  - 01/01/2013 20:35:02
będę czekać z niecierpliwością :D
i powodzenia życzę w stawaniu się bardziej poważnym..
zapewne to dość trudny,uciążliwy i nużący proces.. a więc i wytrwałości :))
byleby tylko zostało choć odrobinę szaleństwa i tej dziecinnej beztroski :D
pozdrawiam gorąco Patyczkowatego Stworka :DD
lili575 - 01/01/2013 22:10:16
no tak powaga i patyczak to pojęcia wewnętrznie sprzeczne i wzajemnie sie wykluczające;))) zapewne płonne nadzieje by ta kreatura kiedykolwiek spoważniała;)
ale nie znikam na dobre, poprostu będę nieco rzadziej i krócej niz dotychczas tutaj gościc, co nie oznacza że aż tak definitywnie dam od siebie odpocząć;) no i oczywiście będę Ciebie obserwować;))) niczym obserwatorium astronomiczne;) i na komentarz chwilkę zapewne znajdę, a gdy kruchośc czasu się odmieni i bedzie mi podarowne nieco więcej wolności i mniej odpowiedzialności, wówczas pomęczę moje zacne Czytadełka częściej i bardziej dotkliwie literkami;);)
pyszczaki i uśmiech posyłam;)

kamadadewi  - 01/01/2013 18:14:05 z telefonu komórkowego
Liluniu kochana po przeczytaniu Twoich słów smutek mnie ogarnął. Ledwo Cię poznałam a Ty już mi stąd uciekasz :( Mam nadzieję, że jednak znajdziesz w swoim napiętym terminarzu parę chwil by zaszczycić nas swoją obecnością i zostawić parę radosnych słówek do poczytania. Będę w niecierpliwością wypatrywać Twojej obecności. Tym czasem życzę Ci by ten rok obdarzył Cię ogromną ilością pozytywnej energii, radości i wesołych wydarzeń. Pozdrawiam cieplutko i do następnego miłego spotkania w eterze :))
lili575 - 01/01/2013 22:03:15
dziękuję za moc życzliwości i piękne, a i praktyczne zyczenia;)
jasne że nie znikam na zawsze i postaram się Was tutaj nawiedzać i od czasu do czasu straszyć troszeczkę swoim męczącym jestestwem;) od tego wkońcu są patyczaki i ich nieznośne literki;), ale niestety zmiany które szykują się nieodwołalnie w żywocie patyczaka wymuszają z powodu obiektywnego braku doby na pogodzenie wszystkich obowiązków konieczność zmniejszenia częstotliwości nadawania przez patyczaka. Przy czym postaram się coś od czasu do czasu dorzucić, a przede wszystkim odwiedzać blogi moich zacnych, pozytywnych Czytadełek i coś drobnego nawet ku ucieszę zostawić;) no i bedę poczynania Waćpanny śledzić;) pozdrawiam i uśmiechów tysiące ślę by uśmiech radosny Waćpanny, Rolfa i Maniusia wywołać;)

Najnowsze wpisy

What a Wonderful World...;)

 

Czytacze i czytadełka...

 

Cmoki, całuski, i dzioby...;)

 

Jest taki Dzień...

 

Marsze i pochody...

 

retoryka-patriotica

 

....

 

BROKEN SKY MACHINE

 

Wszystkie wpisy