Photoblog.pl

Załóż konto

la faim 

2018/09/20   

powrót

« następne   poprzednie »
powrót

wielokrotnie obiecywałam sobie, że każdym negatywnym emocjom dam upust w tym miejscu. za każdym razem jednak kończy się tak samo i piszę tutaj o swoich uczuciach w chwili gdy cały ból zaczyna się powoli oddalać. jesień coraz bardziej daje mi odczuć, że moją psychiką na zmianę miotają stany dziecięcej euforii, głębokiej rozpaczy lub nieme, depresyjne wołania o pomoc.

 

w porównaniu do Was, które traficie tutaj przez przypadek jestem na prawdę nieco stara. świat, społeczeństwo, ja sama oczekują ode mnie, że w końcu wydorośleje, ustabilizuje się, dojrzeję. bezskutecznie, mimo że nie ma tutaj prawie nikogo z moich początków ja nadal tutaj wracam.

 

mam 23 lata, od okołu 8 lat zmagam się z ED. nikt nie zdaje sobie sprawy jak łatwe jest to do ukrycia, wielu wydaje się, że po prostu chcę schudnąć, jak każdy. próbowałam w swoim życiu wszystkiego, zaczynając od głodówek, baletnicy, ABC, obżeraniu się, rzyganiu kończąc na racjonalnych i zbilansowanych dietach. na przemian chudnę, na przemian tyję. chwilowo nie posiadam wagi, wariuję, szaleję, nie mam kontroli nad sobą. pomocy.
całe życie marzę o anoreksji, wydaje mi się że tylko ona da mi szczęście, spokój psychiczny, pozwoli mi zaakceptować siebie w jakimkolwiek procencie. gdy tylko zaczynają we mnie wstępować ciężkie stany psychiczne, niepokój czy lęki przypominam sobie o niej i marze, że ona  pomoże mi być kimś.

 

 

nigdy nie czytam po raz drugi tego co napisałam, wybaczcie jeśli jest okropnie chaotycznie. nie czytajcie, nie warto.

 

 

 

 

a.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

powrót

20/09/2018 0:42:58

la faim.

06/01/2018 0:36:05

3.

12/11/2017 15:24:54

2.

07/11/2017 18:39:34

1.

06/11/2017 16:58:02