Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 25 GRUDNIA 2020 ze strony mobilnej , exif
Wyświetleń: 63

 

 

 

 

Dziś mój świat zadrżał..

Zadrżał poważnie o bliska mi osobę..

Zabrali ją..

Nawet nie protestowała.. nie miała sił kłócić się z ratownikami..

Karetka, strach..

Łzy.. i ta obawa ..

Cholerny wirus. Nawet nie mogę przy niej być..

Nie wolno mi bo mogłabym być bezobjawowym..

Bo mogę zarazac mimo ujemnego testu..

Nie mogę jej złapać za rękę i szepnąć, że będzie dobrze..

Nie pozwalają mi być przy niej być czuła się bezpieczną..

Nie mogę głaskać jej po głowie..

Nie mogę poprawić poduszki żeby było wygodniej..

Nie mogę zadzwonić i usłyszeć jej głosu bo telefon kazali zostawić w domu..

- " Dowiezie Pani.."

Nic nie mogę bo jest jakiś zjebany wirus.

Boje się.. kolejny raz, lecz tym razem zbyt daleko...

Boje się o nią..

Nic nie wiem.

Nic nie mogę.

Dzwonię to mnie zbywają.. czekać badania trwają..

Jest bez zmian.. czyli źle..

Bardzo się boje.. 

Tato czuwaj nad nią!!

 

 

 

 

 

mateusz4243 Będzie dobrze. Musi być
25/12/2020 21:49:24