photoblog.pl
Załóż konto

Zdjęcie z poniedziałku z naszej przydomowej piaskownicy.

 

Dobre wiadomości: wygrałam darmową, podwójną wejściówkę na emo party w Rzeszowie.

Dzięki czemu odniosłam wrażenie, że los chce, abym tam była. Moja mama bardzo chce ze mną

pojechać i zobaczyć taką imprezę. Jeśli mój mąż nie pojedzie ze mną to pewnie zabiorę ze sobą mamę.

Fakt jest taki, że nie mogę sama iść na koncert. Moje ograniczenia są znaczące i potrzebuje mieć kogoś

w razie jakiś problemów. Na koncert TH w marcu przyszłego roku też nie idę sama, chociaż będę mieć

miejsce siedzące.

 

Odezwałam się do mojej dawnej przyjaciółki z neta. Kiedyś była emo.

Potem wyszła z subkultury gdzieś po narodzinach pierwszej córki i nasz kontakt trochę się urwał

az w pewnym momencie zauważyłam, że nie mam jej w znajomych i pomyślałam, że mnie usunęła.

Było mi przykro. Przeżywałam to. We wspomnieniach na fb, które przeglądam codziennie znalazłam

post, który zamieściła u mnie dawno temu i napisałam do niej. Okazało się, że ona mnie nie usunęła.

Nie wiadomo dlaczego wywaliło nas sobie ze znajomych. 

To była nauczka, że pewne rzeczy warto wyjaśniać.

 

Ze złych spraw to ta, że jest ze mną nie najlepiej. Jestem rozjechana psychicznie, bo doszłam do

wniosku, że jak się nic nie zmieni to zostanie mi podjęcie kroków, które są okropnie trudne dla mnie.

Przybija mnie, że dalej nie mam papierów, które są mi potrzebne do napisania odwołania do sądu

a czas mam do 29. Rozbija mnie to, że będę musieć się upokorzyć na następnej komisji i pojechać

bez make upu, bransoletek, pomalowanych paznokci, kolczyków itd, bo inaczej będą patrzeć, że "wyglądam"

Mogę się założyć, że i bez tego będą gadać, że jestem ładna i mogę pracować. Bez makijażu nie jestem brzydka.

 

Byle, co wyprowadza mnie z równowagi i wyje, kiedy zostaje sama.

Nie mam apetytu na nic oprócz słodkiego. Mogłabym żyć na pepsi i ciastkach.

Terapeutka twierdzi, że zalatuje to na depresję :/

Wstaje, ubieram się, robię wszystko, przy młodym nawet się uśmiecham a kiedy zostaje sama

mam w oczach łzy, czuje się zdołowana i zmęczona. Kładę się spać czując, że usnę. Nie śpię..

Gdyby nie młody to pewnie zostałabym w łóżku.

Tym razem chyba nie obejdzie się bez leków.

Dodane 15 MAJA 2024
224
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika emoheroine.

Facebook fanpage

Informacje o emoheroine


Inni zdjęcia: H. xszaracodziennosc:) natalka89rok... mojprywatnychaos... mojprywatnychaos... mojprywatnychaos... mojprywatnychaos... mojprywatnychaos... mojprywatnychaos... mojprywatnychaos... mojprywatnychaos