Photoblog.pl

Załóż konto

PARANORMALNIE 

2012/10/08   

Jesienne porządki.

« następne   poprzednie »
Jesienne porządki.

 

Zatrzymana w pół kroku stoję i patrzę w niebo.

Tylko deszcz zmywa mi wczoraj z twarzy, a wiatr przywiewa echa nadchodzącego jutra. 

Dzisiaj pozostaje w sferze trwania, zacięte jak płyta i powtarzające się w kółko.

Bo liczy się tylko tu i teraz. Nie ma sensu patrzeć się za siebie. Nie ma sesnu wybiegać myślami w przyszłość.

Tylko tu i teraz.

 

A książki stoją równo na półkach, porastając kurzem, mchem, a gdzieniegdzie srebrzystym chrobotkiem. 

Dzień dobry i dobranoc mówiąc.

 

 

 

 

 

 

"If you don't give your heart wings, you'll never, never, never, never fly..."

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

31.

 

colosseum

 

grasslands

 

Solaris

 

Taka sytuacja.

 

7
od jesieni do jesieni

 

Zagięcie czasu i przestrzeni

 

43
London state of Mind

 

Wszystkie wpisy