Photoblog.pl

Załóż konto

W pogoni za własnym sercem . 

2012/06/04   

black box .

« następne   poprzednie »
black box .

 

` I łączy nas namiętność, z której mogą szydzić .

 

 

 

Czas dla siebie ?

Chyba trochę przesadziłam w ostatnim wpisie .

W prawdzie jest go troszkę więcej, ale jakieś diametralnej zmiany nie odczuwam .

Life .

 

Duzo, naprawdę dużo chciałabym napisać ...

Może dziś zacznę od małoistotnych spraw, a później dopiszę te ważniejsze ?

Biorąc pod uwagę fakt, że jutro mam totalny chillout związany z wolnym dniem w pracy i obowiązków .

 

Hmm .. Więc w piątek było Energy .

Szach -mat - złe posunięcie jak sam skurw... ( Wybaczcie, ale innymi słowami nie da się tego opisać.)

Wypad ten utwierdził mnie w przekonaniu, że moje ciało, a konkretniej kości nie nadają się do nieczego .

Świadkiem koronnym może być Skinny, która znosiła moje `miałczenie` wytrwale do samego końca.

Naprawdę nie wiem w czym leży przyczyna. Ok - do kolan się przyzwyczaiłam, ale kurdę ręce, kręgosłup ? Lekka przesada.

Sypę się niczym tynk ze ścian 0.o

Btw. Klaudia oczywiście musiała mnie zaskoczyć swoją perwersją ? Nie wiem jak to określić - ale kurdę mać jesteś mistrzem ;D

Z Tobą nigdy nie jest nudno - serio, serio ;)

Poza rzygającymi `małolatami` o godzinie hmm... 22.00 ( ?! ), najebanymi cwelami, o których hmm... szkoda mówić , skutkami tzn. ` dnia wczorajszego` wypad naprawdę udany . ( Chociaż wolę 100% Pomarańczę po doświadczeniach z piątku ).

 

W sobotę SKUTKI DNIA WCZORAJSZEGO objawiające się nieopisanym bólem każdej komórki kostnej ;o

Wyjść z siebie w takiej sytuacji to stanowczo za mało.

Oczywiście wieczorkiem bilardzik, a jako rozrywka o 1.00 w nocy szukanie mojego kochanego kuzyna, który był na grillu i zgubił kolegów w drodze powrotnej . Btw. ten człowiek jest uroczy jak wypije :D

 

Niedziela na leniu.

Wybrałam w końcu uczelnie i kierunki. Nie powiem, bo zajęło mi to niekrótką chwilę ;P

Ale na całe szczęście ten cały galimatias już za mną i pozostało tylko czekać do 10 lipca, a w razie czego do 17 . Chociaż 1 opcja mnie o wiele bardziej podnieca :D

Next do Alanka. Hahaha . Nic więcej w tym temacie, bo się rozkleję na myśl, że w piątek wyjeżdza z rodzicami na 2 TYGODNIOWE wakacje do Łeby i przez ten cały czas nie będę go widziała :(

 

 

Poza tym praca, praca, praca .

Przeczytałam już tyle książek ...., jeszcze więcej kupiłam ...... i nawet jedną wypozyczyłam ;P

Sparks jest gigantem jeśli chodzzi o powieści obyczajowe ;o

Może nawet znajdę chwilę czasu na prezent od niezawodnych Hardcorów ? Kto wie ;P

 

Tymczasem idę grać w wyidealizowaną rodzinę, gdzie mąż jest detektywem, żona tancerką, dzieci jest od grona, w budzie śpi najlepszy przyjaciel człowieka, a w domu porusza się zgrabnie kot. I najlepsze co może być - wszystko idzie po ich myśli, bo kieruję doskonale ich zyciem. ( w przeciwieństwie do rzeczywistości mnie otaczającej ;< )

 

cdn. ;-)

Sia ;*

 

 

`Czemu tak często chcemy zmienić czas,

Jeżeli nie chcemy, by to on zmienił nas ?


 

3 komentarze
xskinnyyx  - 06/06/2012 15:56:03
no właśnie nie oj tam oj tam, ja 'nie zaspokajam instynktów w sferze seksualnej w sposób nienormalny' haahaha. ; d kuruj się. ; *
colourfulbutterfly  - 05/06/2012 18:23:27
Oj tam oj tam xD
xskinnyyx  - 05/06/2012 15:41:22
'perwersja - skłonność do zaspokajania instynktów w sposób nienormalny, zwykle w sferze seksualnej; a także w sferze psychicznej, myślowej, uczuciowej; wynaturzenie.' - no chyba nie za bardzo ; dd.

Najnowsze wpisy

Na spokojnie .

 

Ten, ten, ten ;*

 

Nici.

 

black box .

 

Misz masz .

 

Yes.

 

sleep no longer comes .

 

Finish.

 

Wszystkie wpisy