Photoblog.pl

Załóż konto

Nothing's ever perfect, U know ? 

2016/03/28   

Prolog..

« następne   poprzednie »
Prolog..

Moje katharsis, moje oczyszczenie...

 

 

Czasami każdy człowiek dochodzi do takiego momentu, kiedy zaczyna mieć serdecznie dość 

dotychczasowego życia, którym żyje, a raczej wegetuje.

Wszystko przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie, a sam oddech staje coraz trudniejszy do łapania.

Gdzie istnieje granica bólu, jakim może być monotonna egzystencja?

Chyba właśnie udało mi się przekroczyć tę granicę.

Nienawiść do świata i ludzi zaczęła skutecznie zatruwać mi codzienność.

Chyba powinnam powiedzieć sobie DOŚĆ! Problem nie tkwi w ludziach i ich zachowaniu w stosunku do mnie, tylko

WE MNIE i w tym w jaki sposób pozwalam im mieć wpływ na moją osobę. 

Jedynym ratunkiem, który skutecznie przerwie tą błędną spiralę nienawiści jest...WYBACZENIE.

Czas zacząć od siebie, a dopiero później skupiać się na całej reszcie.

Bez tego nigdy nie ruszę naprzód i nigdy nie osiągnę spokoju.

Zamknięcie się w domu, na pewno niczego nie ułatwi.

Powinnam częściej wychodzić i uwolnić się od pokuty, która ciągle przypomina mi o przeszłości.

Może najwyższy czas, by odciąć się od tego co mnie niszczy i po prostu..zapomnieć ?

Może najwyższy czas by przestać ranić siebie i wszystkich wokół przelewając swoją nienawiść w czyny i słowa.

Ciągłe analizowanie tego co było skutecznie przyćmiło mi obraz teraźniejszości.

Lata lecą...wszystko idzie naprzód, zmienia się, żyje swoim życiem tylko nie ja.

Jestem jak zbłąkany żeglarz dryfujący na obcym morzu bez mapy i nadzieji  na powrót do domu.

Za oknami rozciąga się ciemność z ukrytą tajemnicą..Znowu nie daje sobie spokoju, siedzę i myślę.

Rozmyślam o lepszym świecie, bez wyrzutów i myśli, że nie zasługuje na szczęście.

Jedyny plus z obecej agonii, to to że chudnę. Do ideału zostało jeszcze trochę kilogramów, jednak nie poddam się. Potrzebuję chudości jak powietrza.. Który to już raz? Już dawno przestałam liczyć.

Upadków było zbyt wiele. Czas się odciąć. Wybaczam.

2 komentarze
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika carriewhispers.
strawberrymoon  - 29/03/2016 4:59:38 z Android
Ważne ze się nie poddajesz i walczysz ;)
chudypuszek  - 28/03/2016 21:57:02
To smutne ale dobrze czytać taki wpis. Myślę, że kiedy dostrzegasz takie rzeczy to już przekroczyłaś tą granicę i jesteś teraz na rozstaju dróg - jedna prowadzi w dół do końca, a druga to własnie to wybaczenie sobie i patrzenie szerzej nie tylko przez pryzmat swoich porażek i obowiązków i suchej wegetacji, na tej drugiej trzeba zacząć dostrzegać zę życie bywa piękne i dużo rzeczy zależy od naszego odbierania a praktycznie wszystko od naszego nastawienia ("coś poszło nie tak" zamiast "wszystko idzie nie tak", "ktoś ma gorszy dzień i warczy" zamiast "cały świat mnie nienawidzi").

Najnowsze wpisy

Prolog..