Photoblog.pl

Załóż konto

sadness in its purest form... 

2016/05/13   

Piątek 13-go.

« następne   poprzednie »
Piątek 13-go.

Łatwiej milczeć niż rozmawiać.
Oddać czy wyżucić niż wysilić sie i zrozumieć.
Nie chcieć mieć nic wspólnego.
Być nikim dla kogoś kto powinien być wszystkim.

Nijaki.


Nie ma już sensu cię tu trzymać.
Nie chce Cie znać.
słowa z ust wyklętych 
Ból
łzy
Gorycz.
Nie akceptuje mnie,wyzywa i poniża chce bym umarł zaćpany w rynsztoku.
mówi
Skórwysyn.
Pluje w twarz i patrzy z pogardą.

Dziś dzień nijaki
dzień w którym już wszystko sie zminia.
Nic już nie będzie takie samo.
życie.

4 komentarze
blackhatred  - 12/06/2016 23:36:23
Ojeju, gdzie ja trafiłam... Czemu tu tyle pesymizmu? Jeśli są to Twoje notki z głowy, to ja podziwiam taki dobór słów, aczkolwiek martwię się, bo na pewno nie są pisane bez powodu.
bongomuffin - 11/10/2016 1:30:37
Moje życie nazywa sie pesymizm...Wszystko ty jest odzwierciedleniem mojego ja..
Powodów jest wiele wiec i słów.
blackhatred - 21/10/2016 17:18:48
Ale zawsze można zmienić swoje ja na trochę pozytywniejszą wersję, jest trudno, ale warto. Nie byłam zawsze taka, jaka jestem teraz, oj, co to kiedyś ze mną było... ;P w każdym razie zmieniłam się przez nawrócenie na rekolekcjach. Wszystkiego dobrego i życzę Ci tego samego :)
bongomuffin - 21/10/2016 19:19:14
Zmieniam sie tylko dla siebie a to za mało by stać se kimś innym. Wieżę w to że będzie lepiej Dzięki

Najnowsze wpisy

Zostawić....

 

Heaven is place on earth with..

 

Piątek 13-go.

 

Niedorzecznie.

 

Upadające gwiazdy.

 

Nothing to Lose

 

Sam[okaleczony ]

 

Życie negatywne.Zgadnij gdzie?

 

Wszystkie wpisy