Photoblog.pl

Załóż konto

hora de un cambio. 

2015/12/21   

4.

« następne   poprzednie »
4.

Święta, święta, święta... Jakoś tego nie czuję. Świąteczne dekoracje na ulicach miast, w sklepach, szkołach i wielu innych miejscach, a ja tego nie czuję. Czasami zastanawiam się, dlaczego przestałam się tym cieszyć. Mam wrażenie, że jest to już takie "przereklamowane". Zawsze to samo, nic nowego się nie dzieje. Jak co roku pojawi się mnóstwo postów na Facebooku i nie tylko, bycie sztucznie miłym podczas składania życzeń, udawanie, że wszystko jest w jak najlepszym porządku, a dobrze wiemy, że nie zawsze jest. Jeszcze niedawno potrafiłam cieszyć się świętami, a teraz? Są, a za chwilę ich nie ma. Brakuje mi tego czekania z utęsknieniem na śnieg, pierwszą gwiazdkę i ciągłe wypatrywanie Świętego Mikołaja. Tęsknię za dzieciństwem, kiedy wszystko wydawało się być tak proste. Ale niestety, czas biegnie dalej, ten czas już nie powróci...

O minionym tygodniu mogę powiedzieć, że był nawet udany. Dwa konkursy, z których jestem bardzo zadowolona. Najważniejsza wiadomość o wyjeździe do Warszawy na etap centralny ucieszyła całą czwórkę! :D Szkoda tylko, że poza szkołą już nie jest tak wspaniale, no ale przecież "ni ma tragedii", zawsze może być gorzej ;)

Dzisiaj ostatnia nauka w tym roku, jak to pięknie brzmi <3 Jutro wigilia klasowa, zobaczymy, jak to będzie ;)

4 komentarze
fanka - 21/12/2015 21:54:19
Ze niecierpliwieniem czekam na ciąg dalszy tj.co się działo w święta, jak i z kim spędziłaś jaka atmosfera czy był ten świąteczny klimat.Święta świętami, ale ja np. nie wyobrażam sobie świąt bez Kevina i mówcie mi co chcecie, ale Kevin musi być, a najlepiej to jeszcze we wigilię i potem na pasterkę.Ot i cała moja tradycja.
andziula147 - 21/12/2015 21:57:20
Myślę, że kolejny post będzie w okolicach sylwestra, a więc jeszcze w tym roku :) Kevin obowiązkowo! :D

fanka - 21/12/2015 20:51:45
Pięknie to ujęłaś aż prawie się popłakałam ze wzruszenia.Czytałam jakby to było o mnie napisane, bo ja czuje dokładnie tak samo nie czuje świąt tylko jakąś pustkę w środku.Wszystko takie sztuczne, ta cała bieganina szykowanie robienie wszystkiego i po co? składanie życzeń czy ma sens jeżeli w domu nie ma zgody? Dawniej jak jeszcze żyła babcia wszystko było jakieś prostsze, a może to dlatego ze gdy jest się dzieckiem wszystko jest prostsze.Kiedyś bardzo chciałam być dorosła a teraz teraz sama nie wiem czego chcę.Ty jeszcze jesteś młoda więc ciesz się i korzystaj z życia póki możesz.Nie obwiniaj całego świata jednym niepowodzeniem i olewaj tych których nie lubisz lub którzy maja Cię gdzieś widocznie nie zasługują, a jeśli mają Cię gdzieś Ty miej ich jeszcze bardziej i nie przejmuj się ludźmi, bo nie warto wiem to z doświadczenia.Mam 30 lat i za czasów szkolnych bardzo przejmowałam się ludźmi ( szczerze mówiąc idiotami ) i teraz przez okres 3 lat również się przejmowałam aż znalazłam się u psychologa.Tak sama z siebie stwierdziłam, że nie warto się przejmować tym co ludzie mówią o Tobie złego lub Cię krytykują to jest Twoje życie i nikt za Ciebie go nie przeżyje, a jak gadają to niech gadają widocznie nie mają nic o sobie dobrego do powiedzenia i własnych problemów.Przejmować się kimś i nie robić tego czy tego lub nie ubierać się tak czy tak, bo co inni o mnie pomyślą ( powiedzą ) to można oszaleć.Nie podoba się to się ze mną nie zadawaj.Ale się rozpisałam ;-)
andziula147 - 21/12/2015 21:56:02
Jejku, bardzo dziękuję za rady! To miło, że ktoś jednak czyta to, co tutaj piszę ;)

Najnowsze wpisy

7.

25/03/2016 18:46:36

6.

04/02/2016 19:52:16

5.

03/01/2016 20:08:18

4.

21/12/2015 18:18:24

3.

12/12/2015 22:36:21

2.

08/12/2015 18:49:17

1.

06/12/2015 20:58:32