Photoblog.pl

Załóż konto

palą się podeszwy w najkach. 
zapisz

podziel się szczęściem

exif
Wyświetleń: 67

 

W naszej kulturze płaci się nieformalny podatek od zaradności. To, że chciałeś lepiej to nie powód do dumy. To najpierw powód do kpin, a później powód do wymagań.

 

Dobrze zarabiasz? To płać więcej, bo 'co to dla ciebie 100 złotych?'.

 

Umiałeś/aś się zorganizować, ustalać priorytety i planować? To rób to, na co my nie mamy czasu!

 

Zdecydowaliście się nie mieć dzieci, macie nianię albo chociaż jesteś lepiej zorganizowani? To zostawajcie po godzinach, bo my nie możemy.

 

Ile takich zdań słyszeliście? Założę się, że dużo.

W mentalności wielu ludzi tkwi przekonanie, że jak komuś jest lepiej, to można mieć gdzieś jego potrzeby. Jak radzi sobie lepiej to musi (MUSI, a nie powinien) pomagać tym, którym jest gorzej i to nawet jeśli ich zła sytuacja jest w pełni zawiniona. Zaradnymi nikt się nie martwi. Nie pociesza ich. Nie głaszcze po ramieniu. Daje za to kopniaka w tyłek i mówi: Dasz sobie radę!

 

Takie podejście jest całkowicie bezrefleksyjnie. Robią to nawet bliskie osoby.

 

Nie uważam, że każdy jest skazany tylko na siebie, a pomoc czy zwykła życzliwość jest zła. Przeciwnie. Mam w sobie na tyle dużo empatii, że wiem, że w grze zwanej życiem, nawet osoba z trzema fakultetami może okazać się niemądra. Sądzę, że zawsze warto wyciągnąć do kogoś rękę, ale będąc po drugiej stronie nie można żądać żeby ktoś to zrobił. Chociażby dlatego, że jesteśmy w pierwszej kolejności odpowiedzialni sami za siebie i nikt nie jest nam nic winien. Wiesz jednak dlaczego ludzie tak często myślą inaczej? Bo według nich osiągnięcia to nigdy nie jest twoja zasługa.

Info

Użytkownik 155cm
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.