Załóż swojego fotobloga! zarejestruj się|dyskutuj na forum|

2006/06/06    

Florianka

« następne | poprzednie »
Florianka
Powiększenie Kategoria: Rynek i okolice wyślij znajomym
Założyłam nowiuśką cudniuśką piżamę flanelową wczoraj i aż mi dziwno było w nocy, że tak grzeje, że tak gorąco. [i]No jednak to racja z tą flanelą, że taka ciepła jest[/i], myślę sobie. Akurat. Rano dotknęłam przypadkiem kaloryfera. Grzeją po prostu, dlatego ciepło. No i głowa mnie boli, ale to już chyba od koszmaru, co mi się śnił, mianowicie musiałam kogoś zabić nożyczkami, i to było dosyć ciężkie zadanie, bo ja go tymi nożyczkami gdzieś po piersi dziabałam, ale niezbyt skutecznie, ciągle żył i domagał się ostatecznego ciosu, a tu przyszła sprzątaczka i bruździła, bo nikt nie miał wiedzieć, że ja mu pomogłam w umieraniu i trzeba było się przed nią chować, a on tak się słaniał na nogach, ale krew nawet nie leciała, i DEJCIE MI SPOKÓJ, kto to w ogóle był?? Aaaaaaaaaaa jak ja teraz przetrzymam dzień??? No nic, zażywam właśnie zestaw ratunkowy, ale jedno Wam powiem: FLANELOWE PIŻAMY SĄ NIEZDROWE! STRZEŻCIE SIĘ! A dziś 6 czerwca. No i jak się nie wiedzie, to się nie wiedzie. Tak sobie zapisałam w notatkach, że jest rocznica, bo [b]6 czerwca 1886 roku otwarto gmach "Florianki" w Krakowie[/b]. Tymczasem teraz zaglądam do mądrej książki, sprawdzić co i jak, i tadam! Nie szóstego, tylko ósmego! To jak ja to przepisywałam? Życie doprawdy to nie je bajka! Wszystko się sprzysięgło przeciwko mnie! Ale zdjęcie już załadowałam, i w dodatku wczoraj latałam pod tę Floriankę to zdjęcie robić - z narażeniem życia, bo tu oto widzicie piękne niebo - no tak, na chwilkę wyjrzało piękne słoneczko - a zaraz potem, gdy szłam przez Rynek - jak nie lunie! Jednak zdjęcie z deszczu - jutro Więc uznajmy, że dziś właśnie mamy 120 rocznicę oddania do użytku Florianki. A teraz o tym, co to jest ta Florianka. Otóż w 1861 roku powstało [b]Towarzystwo Wzajemnych Ubezpieczeń od Szkód[/b], najważniejsza instytucja ubezpieczeniowa Galicji, od swego patrona - [b]św. Floriana[/b] - zwana popularnie Florianką. To właśnie z jej inicjatywy powołano do życia straż pożarną, a także Kasę Oszczędności. Początkowo Florianka prowadziła ubezpieczenia dobrowolne od ognia, a stopniowo rozszerzała zakres usług, wprowadzając: - ubezpieczenia gradowe - na życie - pogrzebowe - od szkód wynikłych z powodu wybuchów kotłów gazowych, uderzenia piorunów - kradzieży - nieszczęśliwych wypadków - odpowiedzialności cywilnej - stłuczenia szyb - szkód wodociągowych - w 1889 roku od samobójstw i pojedynków (pod warunkiem co najmniej 5-letniego ubezpieczenia) - w 1910 od wybuchu samochodów [b]Towarzystwo Wzajemnych Ubezpieczeń Florianka[/b] uległo likwidacji w 1933 roku, a w jego miejsce powstała spółka akcyjna Krakowskie Towarzystwo Ubezpieczeń "Florianka", która wraz z Patrią, Portem i Europejskim tworzyła koncern Warszawskiego Towarzystwa Ubezpieczeniowego - został on zlikwidowany podczas II wojny światowej. [b]A WIECIE WY, CO W KRAKOWIE JEST JEDYNE NA ŚWIECIE, JEŚLI CHODZI O UBEZPIECZENIA?[/b] A teraz sam [b]gmach Florianki[/b]. Powstał on przy ulicy Basztowej, a więc w bardzo reprezentacyjnym miejscu. Budynek jest duży, składa się z trzech części, a został zaprojektowany przez [b]Tomasza Prylińskiego[/b], przy udziale [b]Tadeusza Stryjeńskiego[/b], który zaprojektował fasadę (pamiętacie Stryjeńskiego? tego od Willi Pod Stańczykiem?). Rzeźba patrona wieńczy środkową część budynku, i to jest właśnie to, co widzicie, bowiem mimo najszczerszych chęci i ryzykowania wpadnięcia pod tramwaj - sfotografować całości mi się nie udało. No Planty po prostu przeszkadzają A' propos Plant: [b]CO JESZCZE W KRAKOWIE NAZYWA SIĘ FLORIANKĄ?[/b] W latach 80-tych XIX wieku wzniesiono jeszcze nowy budynek w podwórzu, z kolumnowym krużgankiem, o wystroju nawiązyjącym do architektury wawelskiej i sztuki północnowłoskiego renesansu. Okazała sala posiedzeń Towarzystwa to dziś tzw. [b]Aula Florianka[/b] czyli sala koncertowa. [b]DO KOGO NALEŻY?[/b] Nosi ona imię Bronisława Rutkowskiego - [b]WIECIE KIM ON BYŁ?[/b] I ostatnia zagadka: [b]CO DZISIAJ ZNAJDUJE SIĘ W BUDYNKU FLORIANKI?[/b] Oj, jest to miejsce kaźni wielu młodych istnień ludzkich PS. Nie dość, że łeb mi nawala, to jeszcze mam dziś: a/ niemiaszka b/ zebranie. Ratunku.
Skomentuj ten wpis
57 komentarzy
inawatts - 07/06/2006 1:59:06
w ogole to uwielbiam teatr Slowackiego....

a po drugie to chodze sobie i ogladam i wspominam.... i pewnie jeszcze nie jedno i nie drugie...

i cudownie tutaj jest (jak zawsze)

masa goracych pozdrowien:)
czolowna - 06/06/2006 23:24:28
:D
margit - 06/06/2006 22:57:02
z tego, co mi wiadomo, Bronisław Rutkowski był organistą, kompozytorem i dyrygentem. o tego chodziło? :)
rzeźba ze zdjęcia wygląda, jakby miała za chwilę spaść..;)
oszkodzony - 06/06/2006 22:06:50
a cóżto za pan tam ugóry?:P
thefirm - 06/06/2006 20:30:20
Ehh, ja teraz tylko w takiej pizamie musze ;(

Pozdrawiam!
Photoblog.PROstaszek - 06/06/2006 20:28:33
.....miłego wieczoru życzę.....jak założę kiedyś kapelę, to będzie się nazywała Flanelowa Piżama....:)))))))....
pozdrawiam.....:))))....
xatron - 06/06/2006 19:22:46
a dla mnie 6.06.06 to pasmo powodzeń ^^. taki dzien moglby byc codziennie xDD
ampoule - 06/06/2006 19:20:28
a co ten pan trzyma?? parasol??
Moderatortarnogrodziara - 06/06/2006 18:53:50
flanelowe koszule przynoszą koszmary. Dzięki za rade. Nigdy ich nie założę. Boję się krwi. xd

A niebo faktycznie piękne.
tasia - 06/06/2006 18:23:24
mm...pięknie ;*
transtendentna - 06/06/2006 17:33:14
jesó, uwielbiam.

uwielbiam za wszystko.
dziękuję. pozdrawiam. ;]
agadir - 06/06/2006 16:14:32
... a mnie się śnił monitor :PPP ... nie wiem czemu

Witaj Gosiaczku :)

... ciekawy sen miałaś ... wiem, za dużo horrorów oglądasz :P ... ale jeżeli lubisz to polecam Ci \" Statek Widmo \" lub \" Resident Evil \" :P

zjęcie takie jak lubię :)

Pozdrawiam
makn - 06/06/2006 15:39:52
gorąca noc..
z flanelką;)
Florianka, ach.
:*
Photoblog.PROwiosnaa - 06/06/2006 14:57:33
No i poczytalam sobie....Nie mam pizam i nigdy nie mialam)))))))))))Napewno nie kupie teraz))))))

Duzo sie dowiedzialam znowu)))))))))))))))) dziekuje bardzo....

Pozdrawiam milo bardzo i udanego ..zebrania)))))))))!!!!!!!!!!!!!!!

Wiosna
diooo - 06/06/2006 14:49:18
no proszę:D całe życie mieszkam w Krakowie a tu takich ciekawostek się dowiaduję:)
Pozdrawiam
malinowe - 06/06/2006 13:53:10
dziwne, ale ja wciąż mam widok na piersi w paseczkach ;)
imagine - 06/06/2006 13:29:57
mi w nocy tez o dziwo bylo cieplo bo zawsze to marzne T.T
ale nie za sprawa kaloryfera ;P nie wiem czemu.
a takiego snu to bym nie chciala miec... ajj...
agnostyczkaelastyczna - 06/06/2006 13:15:15
ojej. pytania za trudne
a flanelowe piżamy są najlepsiejsze! ;PPP

kruleffnascieszkowa - 06/06/2006 13:11:50
nie za zimno...
w maju , tego dnia akurat, bylo calkiem calkiem...
i jeszcze wez pod uwage ta goraca atmosfere w ratuszu:P
Photoblog.PROroza - 06/06/2006 12:37:20
Sliczne zdjęcie ..no to tak jak ja .nie wierzyłam ze grzeja,,,;)))))..Kto to widział w czerwcu rozpoczecie sezonu grzewczego ;)))))))
Pozdrawiam najmilej
- 06/06/2006 12:35:55
a ja chodziąłm do szkoły muzycznej imienia B.Rutkowskiego :) której on sam był dyrektorem :)

aa we floriance miałam kiedyś koncert ;P

sie pochwaliłam :D
essi - 06/06/2006 12:30:35
to lepiej spać bez piżamy ;)
essi - 06/06/2006 12:30:35
to lepiej spać bez piżamy ;)
soemi - 06/06/2006 12:17:53
ejj wszystko rozwiązane? ja się tak nie bawie...
:(
kruleffnascieszkowa - 06/06/2006 11:51:39
grzebaczko...
:P
niebo wygrzebalas...
raton - 06/06/2006 11:48:17
dziewczyno ty to masz ciezkie zyci enawet w snach ;p
A flanelka fakt ciepła jest w góry idealna :p
malinowe - 06/06/2006 11:12:20
hej, a wczoraj w nocy wyczytałam, że odbicie w szybie hotelowej będzie nam dane podziwieć; gdzie ono, pytam??
madziajot - 06/06/2006 11:07:00
na Ul. Kanoniczej bardziej juz u wylotu po stopki Wawelu jest brama za ktora ukrywa sie kolegium jezykowe Uniwersytetu Jagiellonskiego :) bez wielkich oznaczen, szyldow... tylko tablica, i czasem na oknie cos co sugeruje ze moze jakas nauka sie tam odbywa :) a brama ciezka drewniana :)
nynyka - 06/06/2006 11:03:04
No... nareszcie mnie zachlachtowałaś... a tak trudno to szło... ale co to?... toż ja jeszcze żyję... widzisz, spartaczyłas robotę... echhhhh... trzeba było się przyłożyć, a nie partaczyć... hahahah... :)
Photoblog.PROiwosiam - 06/06/2006 10:59:52
co za trauma nocna !!!!!! ..., nic dziwnego ,że Ci głowa teraz wysiada ....

.... a kto to prawie latem we flaneli sypia ... sny - koszmary murowane później ... ale ja ... lubie bardzo flanelę ;)))


Miłego dnia Gosiu...... :)))))
Photoblog.PROjammm - 06/06/2006 10:59:10
PRZEWODNIK PO KRAKOWIE MA DłUGIE WłOSY!!!

Najnowsze wpisy

Trumna, cz. 2

10/01/2010 20:20:28

Trumna, cz.1

02/01/2010 13:06:13

Wielki pożar na Wawelu

29/12/2009 10:18:06

Antycznie

23/12/2009 21:30:41

Przyszedł list z daleka...

19/12/2009 16:48:14

Wieża i Łubieński

13/12/2009 10:40:56

Prezent na Mikołaja?

06/12/2009 11:44:58

Katedralna wieża

02/12/2009 13:40:42

Wszystkie wpisy