Photoblog.pl

Załóż konto

Przewodnik Beskidzki 

2007/01/09   

143. Niby kot chytrze się czai

« następne   poprzednie »
143. Niby kot chytrze się czai
[i]Rzeka, którą sarmackim Hipokrenem zowę, Drużyna czy Dunajec po dnie kryje głowę I nim z Wisłą na morze swoje siły złączy, Przybrawszy Poprad w sforę pod sam Sącz się sączy. Wacław Potocki, Sielanka[/i] Pozostajemy nadal nad modrym Dunajcem przy ujściu do niego Grajcarka. Na zdjęciu dojrzeć możecie szary blok [b]bulastego wapienia czorsztyńskiego[/b] o wysokości 9,5 m. Sterczy z koryta Dunajca, widzicie (?) Nazywa się [b]Kotuńka[/b] Według bogatej w warianty choc pospolitej legendy, [b]porzucona została przez diabła[/b], który chciał nia roztrzaskać Zamek Pieniński na Zamkowej Górze, w którym przed Tatarami ukrywała się św. Kinga. Jednak zamiar ten udaremnił mu kogut, który zapiał i cała moc diabelska opuściła go. Opuszczony przez diabła kamień wpadł do rzeki nie czyniąc nikomu szkody. Niektórzy twierdzą (co naukowiec uzna za mało prawdopodobne), że do wielkiej powodzi w roku 1813 Kotuńka [b]była częścią stałego lądu w Szczawnicy[/b]. W latach ok. 1875-1912 stał na wierzchołku [b]posąg górala[/b] w powitalnym geście. W lipcu 1997 roku ustawiono podobną rzeźbę dłuta Józefa Madeja o wysokości 2,6 m. Wokół Kotuńki nurt Dunajca jest wyjątkowo rwący i tworzą się zawirowania odbitej od niego wody. Wykorzystywane to jest przez kajakarzy górskich, którzy często tutaj trenują Nazwa skały pochodzic może od ruskiego imienia [b]Kotan[/b]. Kamienna wysepka - pisze w roku 1860 [b]Deotyma[/b] - [i]"zwana jest tu Kotunią, bo psotliwym ruchem wygladając z wody, niby kot chytrze się czai..."[/i]
5 komentarzy
agadir  - 12/01/2007 10:49:22
:)

takie widoki koją oczy :)


Miłego dnia

aktod  - 10/01/2007 9:33:54
:)
przewodnikpokrakowie  - 10/01/2007 9:21:21
miał Ci ten diabeł parę :)))
Użytkownik usunięty - 10/01/2007 8:31:02
Piękna ,pelna spokoju Fotografia.

Milego dnia,pozdrawiam.
agajaga  - 09/01/2007 23:15:23
jasne że widać;-)

mnie się podobają zabawy kajakarzy w tamtym nurcie, choć sama osobiście Dunajcem tylko na spływie byłam;-)

pozdrowienia dla wszystkich Michałów z tratwy;-) i oczywiście reszty, w tym młodych małżonek zdających relacje przez telefon komórkowy teściowym, znajomym i komu jeszcze:/

Najnowsze wpisy

Przewodnik

26/01/2017 22:25:03

Mówię NIE!

12/08/2012 14:57:05

Stary niedźwiedź mocno śpi

11/10/2011 13:45:40

33 Jesienne Bacowanie

04/10/2011 19:59:12

Beskidzkie panoramy

01/10/2011 21:49:49

Zaparzanie herbaty

01/09/2011 20:35:59

Pod Słońce

22/08/2011 12:43:31

A w Beskidzie się pręży wrzesień

21/08/2011 11:59:11

Wszystkie wpisy