>
.. za stłumione emocje w końcu trzeba będzie zapłacić. - Kubusiu.
Dziś śniłeś mi się znowu.
I to nie są te sny, które mijają razem z otworzeniem oczu.
To taki sen, w którym budzi się serce, nie ciało.
Taki, po którym człowiek leży w łóżku i boi się otworzyć oczy, bo to znaczy, że znów Cię nie będzie.
Byłam w Twoich ramionach. Wtulona, bezpieczna, tak krucha jak kiedyś.
Czułam Twój zapach jakby wciąż ze mną tu był, delikatność Twojej bluzy i stanowczość Twoich rąk.
Mówiłeś Ej dziubku, jakbyś nigdy nie odszedł.
Jakby wszystko to co było między nami, można było przykryć kołdrą i poprostu przytulić.
A ja znów byłam szczęśliwa - kochałam Cię, jak wtedy i nie znałam słowa tęsknota.
I obudziłam się nagle, przez chwilę wmawiając sobie, że jesteś obok.
Ale poduszka była zimna. Telefon już dawno nie zna Twoich wiadomości a ja tęsknię wciąż za Twoim głosem.
Kocham gdy wracasz do mnie chociaż w snach. Bo to jedyne miejsce, gdzie nie zdołam Cię nigdy stracić.
Może dlatego tak cholernie to boli.
Moje sny pachną Tobą kochanie.
ambar
Jak zawsze podpisuję się pod Twoim postem... bo czuję dokładnie to samo i mam tak samo. Z jednej strony chciałabym śnić te sny każdej nocy, z drugiej oddałabym wszystko, aby to nie był sen, a rzeczywistość.
9 GRUDNIA 2025
19 LISTOPADA 2025
3 LISTOPADA 2025
29 PAŹDZIERNIKA 2025
14 PAŹDZIERNIKA 2025
5 MAJA 2025
5 LUTEGO 2025
16 STYCZNIA 2025
Wszystkie wpisy