Photoblog.pl

Załóż konto

Okiem pewnego konserwatysty... 

2014/03/14   

 

« następne   poprzednie »

Bo tak.

A wpis będzie kiedyś. Póki co, wyżej zamieszczony obrazek mówi wszystko.

A i wpis się pojawił.

Cóż, nie myliłem się. Razem z Wilczycą brniemy przez las, Są wzloty, bardzo dużo wzlotów, zdarzały się i upadki, te mniejsze większe, ale jak nigdy dotąd, w żadnej relacji, potrafimy z owych upadków wychodzić cało. Ba! Bogatsi w doświadczenia i bez blizn. Co najważniejsze, przy wspólnej współpracy. Nawet gdy, Jej podwinie się łapa, a we mnie wzbiera krew, pomagam jej całym sobą jak mogę, bo wiem, że sam fakt upadku i tego, że jest mi źle, sprawia jej tyle przykrości, że to wystarczająca.. Hm.. kara?. O dziwo, działa to w dwie strony. O ile kiedyś, sprawianie przykrości komuś było dla mnie przykrym incydentem, wiedziałem, że można wszystko naprawić i wolałem nie myśleć i nie czuć tej przykrości. Dziś? Staram się uważać gdzie stąpam łapami na każdym kroku byle tylko się nie poźlizgnąć, bo najmniejszy grymas bólu mojej kompanki powoduje we mnie coś, czego bardzo dawno nie czułem. . Mało tego, po każdym upadku, czuje to samo co Wilczyca. Obydwoje mamy dość cierpienia i chcemy jak najszybciej nauczyć się siebie by być najlepszymi dla siebie kompanami podróży. Od ośmiu miesięcy bardzo wiele się o sobie nauczyliśmy. W sumie to okropnie niesamowite jak odmiennymi charakterami jesteśmy a jak wiele w postępowaniu z ludźmi nas łączy i tym jak widzimy przyszłość. To, że mimo, iż spotykamy na co dzień tych samych ludzi, potrafimy mieć o nich kompletnie odmienne zdania, choć są i takie, w których bez słowa się zgadzamy. Nie wpływamy na siebie, nie przekazujemy myśli na siłę. Bardzo, bardzo dużo rozmawiamy. To chyba jest to, czego obojgu nam kiedyś brakowało i dzięki sobie, odnaleźliśmy to, czego szukaliśmy. Dwuosobowa wataha.

I żebyśmy mieli jasność. Oboje uważamy, że ten skrawek lasu do którego zaszliśmy, jest nasz. I jest tu miejsce tylko dla nas dwojga. Nie życzymy sobie obserwacji, czy zakłócania naszego spokoju.

Wszak nie chcielibyśmy mieć krwi w pyskach...

Znowu.

1 komentarz
dianna  - 14/03/2014 8:06:06
; D

Najnowsze wpisy

Wpis yogurt

 

Changes, again.

 

Wpis yogurt

 

Lost.

 

Koniec.

 

Wpis yogurt

 

Wpis yogurt

 

Wpis yogurt

 

Wszystkie wpisy