>
Pobolewał mnie ostatnio żołądek i nie wiedziałam czemu.
Dopiero wczoraj do mnie dotarło- presja, żeby ze wszystkim zdążyć
i przy tym nerwy :/
Miałam mieć rehabilitacje o 14, ale zostały mi przełożone na 13.
Zgodziłam się, ale okazało się, że ten układ nie jest dobry, gdyż po 12
już trzeba się zbierać. Przyjeżdżam, kiedy młody już jest i jak czegoś nie zrobię
do 12 to potem juz jest marnie z czasem.
Znajomy podrzucił mi jeszcze coś do zrobienia i chociaż nikt mnie nie ponaglał
to mnie irytowało, że nie mogę się wyrobić.
Wczoraj nadrobiłam to i owo, gdy mały poszedł spać i mam nadzieję, że dziś
już nie będę czuła bólu żołądka.
Zasmuciła mnie dzisiejsza sytuacja z rana.
Moja empatia znów mocno dała o sobie znać.
Nie mnie zraniono, nie wobec mnie zachowano się niedobrze,
ale ja to poczułam.
Poczułam to, co ta mała i jej matka.
Było mi ich tak żal, lecz w tamtej chwili nie mogłam nic zrobić.
keris
czesto nie mamy wpływu na zaistniała sytuacje , pozostaje tylko żal i smutek
14 godz. temu
3 dni temu
4 dni temu
2 CZERWCA 2026
31 MAJA 2026
28 MAJA 2026
26 MAJA 2026
24 MAJA 2026
Wszystkie wpisyxavekittyx
5 godz. temu
odcienfioletu
7 godz. temu
niedlakazdego88
9 godz. temu
szarooka9325
1 dzień temu
elmar
1 dzień temu
evenstar
1 dzień temu
pamietnikpotwora
2 dni temu
forestxwitch
3 dni temu
Wszyscy obserwowani