>
Wczoraj minęło 2 lata jak zakochałam się w tym kocim panie,
który właśnie śpi na parapecie obok laptopa.
Jutro czeka go wizyta kontrolna u weta i szczepienie.
Wczoraj czytałam jakiś tekst o tej rasie i się zgadza.
Koty norweskie leśne są mocno natarczywe- mój jest
i wybieraja sobie człowieka, z którym mają najbliższą relację.
Tym człowiekiem jestem ja.
Walczę ze starymi schematami, co nie jest łatwe.
Stary schemat : dzieje się coś niesprawiedliwego, ktoś nawali, zwali na mnie winę albo mi odmówi.
Ja: to wina choroby, bo jakbym była zdrowa to bym sama to zrobila.
Co tam moja choroba! Co tam ja! Zrobie to sama na siłę, choćby miało mi się
stać coś złego. Pokaże, że nikogo nie potrzebuje.
Po latach przez takie podejście mam problem z nogami, kolanem i kręgosłupem.
Brawo ja!
Zdaje sobie sprawę, że MUSZĘ ODPUŚCIĆ.
I jest to w cholere trudne, bo mentalnie przeskoczyłabym z tą złością góry
a fizycznie czuję, że nie mogę, bo jak to zrobie to będzie gorzej ze mną.
Dociera do mnie, że wiecznie dążyłam do perfekcji - odkąd pamiętam- a pod tym
wszystkim kryło się to, że gdy nie będę perfecyjna zostane odrzucona.
Tak wiele zaczynam rozumieć i przeraża mnie, że muszę nauczyć się wiele odpuszczać
zamiast przeć na przód i niszczyć siebie kosztem innych
5 godz. temu
2 dni temu
6 dni temu
2 LUTEGO 2026
29 STYCZNIA 2026
27 STYCZNIA 2026
25 STYCZNIA 2026
23 STYCZNIA 2026
Wszystkie wpisyxavekittyx
6 godz. temu
elmar
23 godz. temu
newhope9622
1 dzień temu
odcienfioletu
2 dni temu
evenstar
3 dni temu
kurdupelpunk1477
4 dni temu
poranioneserce
3 LUTEGO 2026
pamietnikpotwora
28 STYCZNIA 2026
Wszyscy obserwowani