Photoblog.pl

Załóż konto

Wpis xextraxordinaryx

dzisiejsze drugie śn 

zrobione na mleku ryżowym, z domowym dżemem jabłkowym

 

dietowo: dziś spoko ;)

mniejsze ilości jedzenia sprawiają, że czuję się lekka ale nie głoduje.

aktywności dziś nie było: postawiłam na regeneracje.

nadal czuję brzuch po piątku a teraz doszły dolne partie po wczoraj.

jutro pojadę na trening rowerem.

będzię dodatkowa dawka cadrio 

 

postanowiłam też umówić się na wizytę do mojego lakarza.

ten nagły skok wagi może być spowodowany wahaniami hormonalnymi...

trzeba zasiągnąć porady, porobić badania.

myśle, że nie ma na co czekać.

 

w międzyczasie ofc będę realizować nowe plany jedzeniowo/treningowe.

moim celem jest zgubienie tego dodatkowego balastu: póki nie jest tego aż tak dużo.

co prawda teraz mam idealną wręcz wagę do mojego wzrostu... ale wizualnie ciało wygląda mało atrakcyjnie...

źle się z sobą czuję a przecież nie po to tyle się staram, by z przykrością patrzeć na swoje odbicie...

 

pogoda dziś dopisała: było opalanie, był relaks przy książce 

 

jak Wy spędziliście niedziele 

 

Wpis xextraxordinaryx

kochani, czy Wasze fotoblogi dziłają poprawnie?

u mnie są jakieś problemy...

najpierw nie mogłam otworzyć priv a teraz powiadomienia też się zepsuły...

czy tylko ja tak mam? -.-

 

pierwszy dzień redu za mną ;)

już widzę jak ciężko będzie utrzymać makro na odpowiednim poziomie...

dziś wpadło za dużo węgla i troche za dużo kcl... ale białko i tłuszcz nawet spoko.

ale pierwsze koty za płoty jak to mówią ;)

będę się starać nad tym pracować, ale jak nie zawsze będzie idealnie to też nie będe rwać włosów z głowy.

 

trening mega hardcorowy <3

leg day + bieżnia

przysiady 20->25->30kg

mc na prostych 20->25->30->35kg

wykroki z hantlami 10kg

4'ki na maszynie 15->20kg

2'jki na maszynie 10kg

pośladki na maszynie 40->50kg

wspięcia na palce z hantlami 10kg

+

bieg 20min -> 10km/h

 

takie kombinacje wejdą teraz na stałe ;) 

jestem styrana jak nigdy <3

dodatkowo mam zakwasy na brzuchu po wczoraj <3

jutro reścik ;) no ewentualnie jakaś przejażdżka na rowerze...

 

miłego wieczoru wszystkim;*

Wpis xextraxordinaryx

trening:

klata, barki, tricep + abs

cały czas do przodu!

mimo, że to są moje najsłabsze partie to nie odpuszcam!

 

czasem tylko za bardzo zatracam się w tym wszystkim...

zapominam po co tak naprawdę to robię.

wygląd ma być tylko efektem ubocznym.

a tak często staje sie moim głównym priorytetem, przyćmiewając inne aspekty.

sport to głownie zdrowie, dobre samopoczucie, energia.

wielokrotnie muszę sobie o tym przypominać, gdy staję przed lustem i dopuszczam do siebie negatywne myśli na widok własnego odbicia.

nie każdy ćwiczący na krate na brzuchu!

ba, wielu jej nie ma! 

i to wcale nie świadczy o słabej kondycji, czy braku zaangażowania.

ja zawsze daje z siebie 101% i to powinno dawać mi powód do dumy!

szkoda tylko, że wielokrotnie czuję że zawodzę... że przegrywam.

moja chęć zmiany siebie, moja potrzeba ciągłego doskonalenia wielokrotnie zapędza mnie w kozi róg.

pytanie brzmi: czy to wymarzone ciało, którego tak pragnę sprawi, ze będę szczęśliwa?

całe szczęście, ze tak bardzo polubiłam pot, ból i wyrzeczenia.

to jest moja odskocznia od wszystkiego co złe, moja terapia.

 

esej skończony, można iść oglądać serial 

nara 

Wpis xextraxordinaryx

Wiosna - nareszcie 

nosiłam dziś usta w kolorze fuksji 

 

z okazji Lanego Poniedziałku - Turbo Spalanie Ewki.

mokra od stóp do głów 

 

jedzeniowo dziś ok.

nie podręcznikowo, ale lepiej niż wczoraj 

nie zjadłam jakiś gigantycznych ilości... a mimo to byłam ociężała przez pól dnia.

dopiero po treningu poczułam się lżej ;)

 

popołudniu odebrałam mega dziwny telefon...

biorąc pod uwagę, że nie wysyłałam swojego CV pod ten adres to dość zabawna sytuacja...

 

koniec świąt - dla mnie bomba.

jutro wstaje rano, jade na trening 

 

miłego wiczoru 

Wpis xextraxordinaryx

pierwszy dzień świąt u mnie na tłusto...

kiełbacha, żurek, jaja, kotlet... także jutro już trzeba się będzie przypilnować.

ale tam poza tym to kcl sie zgadzają ;)

węgle i białka idealnie <3

 

pora na relaks przy filmie i lampce wina - święto mamy więc sobie pozwalam 

 

jak u Was?

 

 

Wpis xextraxordinaryx

trening zrobiony dziś naprzeci sobie... musiałam się mentalnie zebrać w sobie.

gdy idę na siłownie to bezproblemowo zabieram się do dzieła.

a w domu jakoś tak gorzej sie zmotywować...

ale fajnie było sie wypocić przed snem 

 

Natural Brazilian But Lift Round 2

Brutal Anaerobc Treshold HIIT

 

nadchodzące święta... u mnie budzą bardzo ambiwalentne uczucia.

nie oczekuje ich z niecieprliwością, nie skacze z radości na widok świątecznych ciast a widok wszechobecnych świątecznych życzeń mnie wręcz irytuje.

jedyny plus to taki, że można bezkarnie napakować sie jajkami 

 

Wpis xextraxordinaryx

trening: klata, barki, triceps, abs

progresy na cieżarach poczynione 

zadowolona.

 

jedzeniowo dziś b. spoko 

jaja na miękko do śniadania, ryba na obiad, wiejski na podwieczorek i mamy sporo zdrowego białka 

 

 

tylko jedna sprawa nie daje spokoju...

czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal.

tylko dlaczego moje oczy jednak muszą go widzieć?!

zapewne tak dla zasady... żebym sobie nie myślała, że mogę być szczęśliwa.

Wpis xextraxordinaryx

nagrabiłam sobie dziś... węgle przekroczone i to jak!

ale przynajmnjie wyszło 2070 kcl 

choć z dzisiejszej wizyty na siłce dowiedziałam się, że to i tak za mało... i to powiedział ekspert żeby nie było...

cholera. jak tu żyć? kogo słuchać? 

czasami mam taki mętlik w głowie... wiecznie się staram a i tak daleko mi do celu -.- 

i nie wiem czy to kwestia złego żywienia/treningu czy po prostu budowy ciała i genów...

 

workout: plecy, bicek + abs

 

z pozytywów: przysiadłam sie dziś do magisterki 

bo lepiej już teraz zacząć działać, póki jest sporo czasu

reszta świata ma wy*ebane a potem pisze na gwałt na pare dni przed deadlinem

jakie to nie w moim stylu 

 

 

Wpis xextraxordinaryx

wf: Pilates - lubie 

przerwa Wielkanocna: czas start !

Wpis xextraxordinaryx

dość przeciętny dzień.... z pozytywnym zakończeniem!

coś czuję, że chyba znalazłam kolejną rzecz, która mnie uszczęśliwia ;)

super sie czuję 

 

 

Wpis xextraxordinaryx

workout: leg day + abs

 

śniadanie z wczoraj

śniadanie z wczoraj

Wpis xextraxordinaryx

interwały/cardio/abs na pierwszy dzień wiosny 

 

45 Min HIIT Cardio and Abs Workout

stretching & splits

 

kondycha dziś słaba... przewaga treningów siłowych robi swoje...

czekam na ciepłe dni, wyciagam rower i pracuje nad wytrzymałością ;)

 

 

 

Wpis xextraxordinaryx

czasem ciężko jest być silnym...

czasem ciężko udawać, że wszystko gra, że to mnie wcale nie dotyka...

i czasem człowiek pokazuje emocje, mimo że bardzo chce je ukryć...

nienawidzę gdy moje słabości wychodzą na światło dzienne...

chcę być niezwyciężona a tak często nie potrafię...

próbuje być głazem, nie wychodzi mi to...

zadaje sobie pytanie: za co mnie to spotyka?

czym sobie zasłużyłam na taki brak zrozumienia i dlaczego to najbliźsi zawsze mnie ranią najbardziej?

 

tak poza tym to nie wiedzielismy się .... ile?

chyba z 3 tygodnie... i już zapomniałam wiesz?

życie złudzeniami i obserwowanie czegoś co nigdy nie będzie moje jest przygnębiające na dłuższą metę.

lepiej mi samej, bezpieczniej.

Wpis xextraxordinaryx

dzisiaj taki trochę dzień bez powera...

odczuwam zakwasy po środowym treningu nóg.

dziś były plecy, bicek i brzuch -> byłam jakaś wycięta, ale cisnęłam.

jutro pomęczę górne partie ;)

 

tak poza tym odkryłam dziś nowy zespół: 21 pilots <3

zaczęło się od 1 piosenki... i przepadłam ^^