Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 24 MAJA 2017 , exif
Wyświetleń: 187

Quiene <3

 

Huhu

Gdzie to ja byłam <3

 

Gigantyczne pokłady pozytywów ale też negatywów.
Absolutnie i definitywnie nie przyznaję się do naturalu, sama nazwa już od x czasu działa na mnie jak płachta na byka, ale w ciągu ostatniej soboty i niedzieli nastąpiło apogeum, które przeważyło szalę. Człowiek za dużo myśli zamiast dać się ponieść intuicji i własnemu wyczuciu i tu był cały czas pies pogrzebany. Ludzie próbują doszukiwać się logicznych argumentów, które wyjaśniłyby ich postępowanie, którymi mogą sie wytłumaczyć dlaczego coś zrobili lub nie. Wpajają dalej to innym ludziom, którzy ślepo wierzą tylko dlatego, że widzą efekt na już tego, co oczekują zobaczyć. Sądzę, że pomogła mi terapia szokowa. Tak poprostu musiało być. Nie chce mieć z tym już nic wspólnego i ten rozdział uważam za zamknięty, amen.

Moja praca z siodła umarła. W zasadzie to się nigdy nie urodziła, więc czas coś z tym zrobić.

 

 To tyle jeśli chodzi o negatywy, natomiast pozytywy.... łiii <3

Odkrywam nowe horyzonty i zdobyłam więcej odpowiedzi dzięki Enirze i Quiene jak zawsze pod bacznym okiem @lalibertee. Wydawało mi się, że już to robię, problem polegał na tym, że tu nie ma nic do robienia, tu poprostu trzeba być, a kiedy się to zrozumie wtedy wszytsko staje się bardziej namacalne.

 Wiele zawdzięczam Eni. W ciągu tych dni strasznie mi pomogła w wyszukiwaniu spięć i uwalnianiu się od nich. To była prawdziwa magia. Ciężko jest pozbyć się starych nawyków. Bardzo trudno przeskoczyć z jednej ścieżki na drugą, ale kiedy się zaczyna poruszać na płaszczyźnie całkowitego rozluźnienia i odczuwania czystej radości, niczego się nie wypracowuje z koniem, to się poprostu dzieje. Powolutku idę ze wspaniałymi ludźmi drogą, którą zawsze miałam pod nosem. Czuję się teraz o wiele lżejsza i szczęśliwasza. To dopiero początek i zamierzam delektować się każdym krokiem ;D

Miałam okazję wypróbować siodło Ghost i stwierdzam że jest genialne dla jeźdźca. Natomiast cały czas gnębi mnie myśl co ciało Jaskiego powiedziało by na nie.

nombree Nie jesteś sama w tych przemyśleniach, na mnie też słowo "natural" działa dosyć specyficznie bym rzekła haah :D no ale niestety, jest to poniekąd uzasadnione patrząc na to, co w niektórych miejscach się wyprawia.... Szkoda, że nie mogłam być w domku i działać razem z Wami, no ale mam nadzieję, ze w wakacje cos ten :D
24/05/2017 22:33:54
xelfikx Szczerze, po tym co widziałam to nie wiem co gorsze, czy natural czy pseudoklasyka/west... nie widzę dużej różnicy. Cały czas sądziłam, że to polega na czymś innym i robiłam tak jak uważałam, ale skoro naturalem nazywa się TO, no to nie... ja zdecydowanie naturalnie nie pracuje. No chciałabym się z wami zobaczyć jeszcze w tym roku XD
26/05/2017 11:29:39

abruniowelove Doskonale rozumiem ten stan umysłu po wizycie u Klaudii :) ja sama po powrocie od niej czułam się jakbym do tej pory żyła na innej planecie :P btw świetna notka <3
25/05/2017 22:06:12
xelfikx haha <3
26/05/2017 11:22:12