Photoblog.pl

Załóż konto

we have only life to live. 

2015/08/09   

Miss Nothing Miss Everything 22

« następne   poprzednie »
Miss Nothing Miss Everything 22

Nie wiem  ile czasu zajął mi prysznic, stałam pod strumieniem ciepłej wody i z całych sił próbowałam nie myśleć, ale kiepsko mi to szło.  Świadomość, że stracę pracę ściskała mi pusty już żołądek. Jako psycholog, miałam naprawdę marne szanse, na znalezienie stanowiska ze stałą umową a nie jakąś śmieciówką i godnym wynagrodzeniem. Nie zapominajmy także o tym, że niedługo będę też matką, czyli nie będę tak dyspozycyjna jak do tej pory. Wbrew pozorom praca w więzieniu wymagała gotowości 24/7. Nigdy nie wiadomo kiedy ktoś dostanie świra i zacznie coś kombinować. Poza tym gdybym chciała pracować dalej w zakładzie karnym musielibyśmy się przeprowadzić, nie wiem czy bym to zniosła. Zbyt wiele łączy mnie z tym miastem a zwłaszcza z moim mieszkaniem. W końcu  to tutaj mi je odebrano. Moja ręka odruchowo powędrowała do brzucha.

- To się skończyło, nie powtórzy się.-powtarzałam po ciuchu. Moja kruszynka potrzebowała spokoju a stres jaki towarzyszył wspomnieniom o poprzedniej ciąży mógł być dla niej zabójczy.  Wzięłam kilka głębokich oddechów  i ponownie zamknęłam przeszłość w szufladzie, do której tylko ja miałam klucz. Jakby  tego wszystkiego było mało moi rodzice przyjechali do Krakowa. Ida nieustannie wydzwania do mnie i Igora, ponieważ wydaje jej się, że namówi mnie na spotkanie z nimi. Mediatorka się znalazła ale, cóż prędzej dam się poćwiartować niż zbliżę się do tych ludzi. O dziwo nawet Igor popiera moje stanowisko, chociaż jeszcze niedawno mówił, że powinnam odbudować więź z rodziną. Teraz zapewne chodzi mu o nasz spokój, poza tym pewnie poskładał kilka elementów rozsypanki i domyśla się już pewnych faktów, ale tak naprawdę problem z moją rodziną polega na tym, że tam nigdy żadnej więzi nie było. Rodzice kochali Idę, ponieważ była idealnym dzieckiem, wzorowe zachowanie, dobre oceny, za co by się nie wzięła, zawsze robiła to sumiennie i dokładnie, poza tym kultura i dobre wychowanie biły od niej na kilometr, podczas gdy ja byłam ich porażką wychowawczą. Piłam, ćpałam, nałogowo paliłam papierosy, w każdym zdaniu, które wydobyło się z moich ust był jakiś wulgaryzmy, o ocenach nie ma za bardzo co wspominać, bo zarówno w szkole jak i w domu byłam gościem.  Wolałam spać na zimnej plaży albo bawić się w klubach niż wrócić na noc do tej cholernie wyidealizowanej rodziny.  Pomimo to wiedziałam, że jestem lepsza od mojej siostry. Ida była typem kujona, na wyniki egzaminów zawsze musiała zapracować a ja dostawałam je praktycznie za darmo. Podręczniki czytałam z nudów, dopiero na studiach zaczęłam się naprawdę uczyć i dbać o frekwencję. Natomiast moja siostra od podstawówki, musiała kuć, rodzice wydali fortunę na jej kursy i korepetycje. Podczas gdy mnie wystarczyło odebrać z komisariatu, lub otworzyć drzwi kiedy w nocy walczyłam po pijaku z zamkiem. Matka zaczęła się mną chwalić dopiero gdy dostałam się na Uniwersytet Jagielloński.  Oboje z ojcem nie posiadali się z dumy gdy ich druga córka rozpoczęła naukę na jednej z bardziej prestiżowych uczelni  w Polsce. Ledwo wyjechałam z Gdańska a zaczęły się telefony i SMS-y od ciotek, wujków, kuzynów i przyjaciół rodziców, były to głównie gratulacje, informacje o tym, że trzymają za mnie kciuki,  czasami pojawiały się też zaproszenia na święta, urodziny i inne imprezy rodzinne. Zmieniłam numer. Sądziłam, że to pozwoli mi odciąć się od rodziców, ale zapomniałam, że moja siostra, wciąż utrzymywała dobre relacje z rodziną, mało tego nieustannie na mnie donosiła.  Wtedy to ignorowałam, grunt, że nie zawracali mi głowy. Szybko odcięłam się od nich finansowo, poza tym niedługo po rozpoczęciu pierwszego roku poznałam Kamila i moja siostra oraz to co gadała rodzicom zeszło na bardzo odległy tor.

Moje rozmyślania przerwało ciche pukanie do drzwi.

-Lila, wszystko w porządku?-dobiegł mnie głos Igora.

-Tak, tak już wychodzę.-odpowiedziałam patrząc na pomarszczone palce. Upewniłam się, że na włosach ani na żadnym innym kawałku mojego ciała nie pozostał żaden z środków do pielęgnacji, po czym zakręciłam wodę  opatulona grubym ręcznikiem opuściłam zaparowane pomieszczenie.

-Lepiej?-zapytał mój luby gdy tylko pojawiłam się w kuchni.

-Trochę, jak tam makaron?

-Za minutę odlewam i siadamy do stołu.

-Ok, pójdę się w coś ubrać.-odwróciłam się na pięcie i czym prędzej ruszyłam do szafy. Wyciągnęłam jedną z bluz Igora oraz leginsy i ciepłe skarpetki, nic więcej do szczęścia nie było mi potrzebne. Włożyłam ubranie i wróciłam do kuchni, w której czekała na mnie gorąca kolacja oraz herbata.

-Chcesz zjeść tu czy w łóżku?

-W łóżku.-mruknęłam zabierając z blatu nasze kubki. Idziesz jutro do pracy?-zapytałam, odstawiając kubki na stół.

-Tak, będziesz chyba musiała odebrać mamę z dworca.-mruknął blondyn moszcząc się obok mnie w pościeli.

-Nie ma problemu , tylko zostaw mi auto. O której twoja mama będzie?-zabrałam od niego miskę z jedzeniem.

-Chwilę po 15, ale wiesz ja mam większe prawdopodobieństwo utknięcia w korku.

-No tak, tak ja wyjadę  sobie wcześniej i na nią poczekam, a wracając możemy zabrać Cię z pracy.-powiedziałam z pełną buzią.

-Zobaczymy jak to się jutro ułoży a teraz nie gadaj tylko jedz.-jego głos stał się chłodny, ale puściłam to mimo uszu, o jego fobii na temat jedzenia, mlaskania, siorbania i mówienia z pełną buzią wiem od dziś. Ciekawe jak mój biedny mężczyzna wytrzyma naukę jedzenia naszego dziecka. Na samą myśl o Igorze w roli ojca robiło mi się ciepło na sercu a uśmiech wkradał się na twarz.

-Z czego się tak cieszysz?-zapytał, po skończonej kolacji.

-Tak tylko zastanawiałam się jak ty zniesiesz  karmienie dziecka.

-Nie będę miał wyjścia.-westchnął.

-Cieszysz się, że będziemy mieli dziecko?-przytuliłam się do jego klatki piersiowej.

-Nie mogę się tego doczekać.-szepnął całując mnie w czoło.

 

 

Cisza, brzed burzą wciąż trwa :3

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Miss Nothing Miss Everything 23

 

Coś wam zdradzę

 

Wyznania rudzielca

 

Miss Nothing Miss Everything 22

 

Czas na odwyk

 

Miss Nothing Miss Everything 22

 

Miss Nothing Miss Everything 21

 

Wpis xdmojeopowiadaniaxd

 

Wszystkie wpisy