Photoblog.pl

Załóż konto

A la mierda la vida 

2023/01/26   

Nadzieja

« następne   poprzednie »
Nadzieja

 Nigdy nie potrafiłam dostrzec tego co On.

Musiały minąć lata, bym zrozumiała co zobaczył we mnie na samym początku naszej przyjaźni.

W tej nieśmiałej dziewczynie z bliznami, którą byłam.

Zawsze powtarzał, że się nie doceniam i miał rację.

"Jesteś inna, wyjątkowa, z wielkim sercem, olbrzymią siłą, masz pazur i większe jaja, niż nie jeden facet. Pokaż to każdemu ".

Dziś widzę tą wartość, którą chciał mi pokazać we mnie. 

Gdy przyszedł moment wielkich zmian, zrozumiałam. 

 

Zrozumiałam, że nic nie jest w stanie mnie powstrzymać przed osiągnięciem tego czego chcę. Koniec kulenia się na krzyk. Koniec czekania na strzał. Zbyt długo zawieszona w niszczącej toksycznej  rzeczywistości obudziłam demona, który musiał przejąć kontrolę, by uporządkować to co spieprzyłam. Wyłączył na moment emocje, uczucia, a załączył maszynę do zabijania, by niedługo później serce mogło zabić bez strachu i pociągnąć do przodu. By mogło odzyskać siłę. 

Coś pękło, coś odżyło.

Odżyła nadzieja.

Umarła marzycielka, obudziła się czysta kalkulacja celu. 

Zaczęło się życie.

Nowe cele do osiągnięcia.

Nowe wartości. 

 

Oddzielenie przeszłości dało nową nadzieję na zmiany.

Nową motywację.

Choć nadto uczuciowa to już tylko dla wybranych.

Już nie dam się złamać.

Nie wierzę już w miłość, a może nie pamiętam jakie to uczucie.

Już bez strachu czy ktoś pokocha.

Bez potrzeby szukania miłości na siłę.

Ktoś kiedyś nauczy kochać, pokaże jaka siła drzemie w tym uczuciu,

lecz narazie to uczucie umarło.

Umarła słabość, którą niosła miłość. 

Dziś przyjacielu widzę tą inną osobę, którą widziałeś Ty. 

Piękną, uczuciową, niezależną i wyjątkową, a jednocześnie twarda. 

Osobę, która osiągnie wszystko czego zapragnie. 

 

 

Kolejna bitwa o zdrowie czas start. 

W końcu chcę wrócić do leczenia.

O powrót do normalności i brak ograniczeń.

Efekty zmiany nawyków pomału zaczynają być widoczne. 

Zaczyna być widoczny ból dupy osób, które nie mogą już na mnie liczyć. 

Docenienie od osób, które cenię.

Wartości ciągnące mnie do przodu.

Czas tworzenia swojej watahy.

Chcesz być jej częścią to pokaż to.

Nie ? To spierdalaj i nie marnuj mojego czasu.

Koniec z byciem na chwilę.

Czas tworzenia innej rzeczywistości.

Czas napędzania muzyką i tańcem.

Czas uśmiechu i nowej aury.

 

 

 

 W ostatnich miesiącach dostałam ogrom motywacji i wsparcia. 

Niektóre osoby pomogły zrozumieć jak ważna jest zmiana.

 

Dziękuję <3

 

 

1 komentarz
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika xayu97.
Photoblog.PRO ezekh114  - 26/01/2023 20:38:27
E-szlug, czyli papieros. :-)

Najnowsze wpisy

Nadzieja

26/01/2023 1:37:07

Wpis xayu97

19/01/2023 7:09:10

Wpis xayu97

10/01/2023 13:04:27

Czas wrócić do domu

23/12/2022 0:58:01

Wpis xayu97

15/12/2022 3:49:00

Ostatnie okazanie słabości

12/12/2022 13:53:38

Wpis xayu97

07/12/2022 19:47:35

Koniec początku

28/11/2022 13:50:54

Wszystkie wpisy